Wpisy z tagiem: cukier
wtorek, 26 kwietnia 2011
Nadrabiam zaległości świąteczne w publikowaniu przepisów:-). Polecam do wypróbowania (na następne święta, a może i szybciej....) babkę cytrynową ze starego przepisu mojej mamy, pycha! Składniki:
Żółtka utrzeć z margaryną i cukrem do białości. Do puszystej masy dodać sok i skórkę startą z całej cytryny (cytryna musi być sparzona i wyszorowana). Zamiast cytryny awaryjnie można wlać cały olejek cytrynowy. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać łyżką. Na koniec ubić na sztywno pianę z białek ze szczyptą soli i dodać do masy. Wszystko dokładnie wymieszać łyżką.
poniedziałek, 14 marca 2011
Miałam zapas kleiku ryżowego, to wykorzystałam je do ciasteczek kokosowo - ryżowych. Ciasteczka szybkie do wykonania i smaczne, bardzo długo zachowują świeżość, polecam! Składniki:
Kleik wsypać do miski razem z cukrami, wiórkami kokosowymi i proszkiem do pieczenia, dokładnie wymieszać. Następnie dodać jajka, wymieszać, na koniec wlać roztopione masło lub margarynę, wyrobić. Z powstałej masy uformować kulki wielkości orzecha włoskiego, każdą kulkę lekko spłaszczyć i zrobić dziurkę. Piec 15 minut w temperaturze 160 stopni C do złotego koloru. Po ostudzeniu w dziurki nałożyć marmoladę lub konfiturę.
Smacznego!
niedziela, 20 lutego 2011
Czas rozpocząć karnawałowe wypieki:-) Wypróbowałam nowy przepis na pączki z książeczki "Kuchnia Polska Makłowicza i Bikonta" pt. Słodkie wypieki. Z 1 kg wyszło mi 65 pączków średniej wiekości, nadziewałam je marmoladą śliwkową i brzoskwiniową swojskiej roboty, pycha! Składniki na pączki:
Lukier:
Dodatkowo:
Mąkę przesiać, dodać szczyptę soli, wymieszać drewnianą łyżką. Drożdże utrzeć z 1 łyżką cukru, dodać około 20 dag mąki, zalać letnim mlekiem i dokładnie wymieszać (rozczyn powinien mieć konsystencję kwaśnej śmietany). Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka i całe jajko utrzeć z cukrami na kogel mogel. W mące zrobić dołek, wlać rozczyn drożdżowy, dodać masę jajeczną, wymieszać drewnianą łyżką. Wlać mleko, spirytus i wyrobić rękoma, aż ciasto będzie odchodzić od ręki, a na jego powierzchni ukażą się pęcherzyki powietrza. W czasie wyrabiania wlać roztopione masło. Po wyrobieniu uformować kulę, lekko oprószyć mąką, nakryć miskę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę (ciasto musi podwoić swoją objętość). Po wyrośnięciu nabierać ciasto rękoma, wałkować, wykrawać krążki. Na każdym krążku kłaść po 1/2 łyżeczki marmolady, dokładnie zlepić i formować kulki. Układać je zlepioną stroną w dół na posypanej mąką stolnicy, przykryć ściereczką i poczekać, az podwoi swoją objętość. Smalec roztopić w rondelku. Aby sprawdzić czy temperatura jest już odpowiednia do smażenia, należy wrzucić do smalcu mały kawałek ciasta, gdy szybko wypłynie i zaraz się zrumieni można smażyć pączki. Pączki kolejno brać do ręki, otrzepywać z mąki pędzelkiem i kłaść delikatnie na tłuszcz stroną zlepioną do góry (trzeba uważać, aby się nie opryskać tłuszczem, pączki wrzucać nie z dużej wysokości tylko z jak najniższej). Nie kłaść za dużo na raz, pączki powinny swobodnie pływać. Pączki smażyć z każdej strony, dosmażone od spodu pączki będą same się odwracać (ewentualnie można im pomóc widelcem). Gotowe wykładać na papierowe ręczniki do osączenia. Gdy wystygną, posypać cukrem pudrem w następujący sposób: do papierowej torebki nasypać cukru pudru, włożyć pączek i trzymając za górę torebki, potrząsnąć ją parę razy. Można przygotować także lukier. Z podanych składników należy utrzeć gładką masę. Należy zmieszać sok z wodą i dodawać stopniowo cukier puder. Jeśli lukier jest za rzadki, dosypać cukier puder. Lukier super się błyszczy i szybko schnie. Smarować pączki lukrem i posypywać skórką pomarańczową.
Smacznego!
wtorek, 15 lutego 2011
Legumina z owocami to szybki, tani i smaczny deser! Ten przepis otrzymałam od pani Kazi, która była zawodową kucharką, gorąco polecam! Składniki (na 6-7 salaterek):
Galaretkę rozpuścić według przepisu, gdy zacznie tężeć utrzeć żółtka z cukrem. Połączyć z galaretką i dodać ubitą pianę, na koniec delikatnie wymieszać. Na spodzie salaterek lub miski ułożyć owoce np. ananasy, truskawki, brzoskwinie, zalać leguminą i wstawić w chłodne miejsce do stężenia.
Smacznego!
sobota, 29 stycznia 2011
Dostałam ostatnio gofrownicę w prezencie i postanowiłam ją wypróbować. Skorzystałam z jednego z przepisów umieszczonych na fotoforum gazeta.pl, gofry się udały, polecam! Składniki:
Wymieszać mąkę, cukier, sól, stopione masło, żółtka i 1/3 mleka. Roztrzepać na gładką masę, stopniowo dolewać resztę mleka, dodać cukier waniliowy, odstawić. Ubić białka ze szczyptą soli i ostrożnie wymieszać z cukrem. W międzyczasie rozgrzać gofrownicę, posmarować ją miękkim masłem (olejem) i smażyć gofry. Ja posypuję gofry cukrem lub smaruję konfiturą. Smacznego!
niedziela, 23 stycznia 2011
Kruche ciasteczka orzechowe są pyszne do kawy i na drugie śniadanie. Można je chrupać od razu po upieczeniu lub włożyć je do puszki, nie tracą nic na smaku! Skorzystałam z przepisu Ewy Aszkiewicz, z jej książki o tytule "Słodka kuchnia polska", polecam do wypróbowania! Składniki:
Mąkę posiekać z rozdrobnionym, wychłodzonym masłem lub margaryną, dodać cukier, sól, żółtka. Składniki połączyć i wyrobić dokładnie ciasto. Gdy ciasto będzie się kruszyć, dodać kwaśną śmietanę. Całość owinąć folią i włożyć na godzinę do lodówki. Orzechy połączyć dokładnie z wychłodzonym ciastem (ja tak zrobiłam). Można też wpierw rozwałkować wychłodzone ciasto na grubość 0,5 cm. Posypać ciasto orzechami, które lekko wcisnąć wałkiem i wykrawać radełkiem lub foremkami ciasteczka. Blachę posmarować lekko olejem (ja używam pędzelka), układać ciastka na blasze i wstawić do nagrzanego piekarnika, nastawionego na temperaturę 200 stopni C. Piec 15-18 minut. Zrumienione ciasteczka zsunąć z stolnicy, ostudzić. Jeśli chcemy je przechować, włożyć je do blaszanego pudła, zachowują świeżość kilka tygodni.
Smacznego!
niedziela, 02 stycznia 2011
Nadrabiam zaległości w publikowaniu przepisów świątecznych. Przedstawiam Wam sprawdzony przepis na piernik, piekę go co roku na Boże Narodzenie. Bardzo dobry, wilgotny i pełen bakalii. Mam nadzieję, że wypróbujecie go za rok, polecam! Składniki:
Jajka + żółtko utrzeć z cukrem na puszystą masę, tak jak na kogel -mogel. Margarynę lub masło utrzeć z masą jajeczną. Dodać miód, cynamon, goździka, kakao i wszystko dokładnie wymieszać. Mleko ugotować, przestudzić. Sodę rozpuścić w małej ilości ciepłego mleka. Do masy dodawać na przemian mąkę i mleko. Potem wlać sodę oczyszczoną, olejek migdałowy, na koniec wrzucić dżem i bakalie. Ciasto piec około godziny w temperaturze 180 stopni C. Jak piernik wystygnie można go polukrować i przełożyć dżemem.
Smacznego:-)
czwartek, 30 grudnia 2010
Proste i tanie ciasto o smaku winnym, przełożone warstwowo kremem i jabłkami połączonymi z galaretką. Bardzo dobre, polecam! Składniki na 3 biszkopty:
Masa jabłkowa:
Masa budyniowa:
Dodatkowo:
Przygotować ciasto: ubić białka na sztywno, dodać cukier. Następnie łyżką wmieszać delikatnie żółtka, przesiane mąki z proszkiem do pieczenia. Ciasto podzielić na 3 części: pierwszą upiec bez dodatku, do drugiej dodać kisiel wiśniowy, do trzeciej kakao. Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni C. Jabłka obrać, pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce, zasypać cukrem, zagotować. Podzielić na 2 części: do jednej dodać rozpuszczoną galaretkę wiśniową, do drugiej agrestową. Masa: odlać szklankę mleka, lekko podgrzać i rozpuścić dokładnie mąki, żeby nie było grudek. Pozostałą część mleka zagotować, dodać cukry. Na gotujące się mleko (wcześniej zmniejszyć gaz) wlać zawartość szklanki, mieszać energicznie, aż powstanie budyń. Po ostudzeniu budyń zmiksować z kostką masła lub margaryny. Warstwy ciasta przekładać następująco: biszkopt biały - masa budyniowa - jabłka z galaretką agrestową - biszkopt wiśniowy - masa budyniowa - jabłka z galaretką wiśniową - masa budyniowa - biszkopt kakaowy - masa budyniowa - polewa czekoladowa. Smacznego:-) |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
POMÓŻCIE KUBUSIOWI
Online
|