Sprawdzone przepisy

Wpisy z tagiem: czekolada

sobota, 24 listopada 2018

Fit Bounty to ciasto dla łasuchów, bardzo sycące. Połączenie wiórków kokosowych i gorzkiej czekolady to idealne połączenie. Ciasto jest cudownie kokosowe, a dzięki zawartości miodu lekko słodkie, polecam!

Źródło - tutaj

Spód:

  • 1/2 szklanki migdałów
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 1 szklanka namoczonych daktyli
  • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego)
  • 2 łyżki wiórków kokosowych

 

Nadzienie:

  • 2 szklanki wiórków kokosowych
  • 1 szklanka mleczka kokosowego
  • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego)
  • 2-3 łyżki miodu

Polewa czekoladowa:

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki oleju kokosowego

szklanka = 250 ml

Spód: Daktyle namoczyć w gorącej wodzie na około 15 minut i dokładnie osuszyć. W blenderze umieścić migdały i orzechy, które należy dokładnie zmielić. Następnie dodać daktyle, olej kokosowy, wiórki kokosowe i mieszać do momentu uzyskania jednolitej, lepkiej konsystencji. Gotowa masę przenieś do tortownicy o średnicy około 15 cm, dokładnie przyklepać, wyrównać powierzchnię i umieścić w zamrażarce na kilkanaście minut, tak by całość stwardniała. Ja zrobiłam z podwójnej porcji w tortownicy o średnicy 26 cm.

Nadzienie: Umieścić mleko kokosowe w garnuszku i delikatnie podgrzać - dodać pozostałe składniki tj. wiórki kokosowe, olej i miód i całość dalej ogrzewać - nie doprowadzić do wrzenia. Gdy wszystko się ładnie połączy, nadzienie kokosowe umieścić na przygotowanym wcześniej spodzie. Przenieś foremkę z prawie już gotowym ciastem na kilka godzin do zamrażarki.

Polewa: Na samym końcu polać ciasto przygotowaną polową czekoladową. Polewa powstaje poprzez rozpuszczenie czekolady z olejem kokosowym.

Ciasto umieść w lodowce na kilkanaście minut. Ciasto przechowywać w zamrażarce.

 

Smacznego!

niedziela, 04 marca 2018

Tort Hello Kitty powstał specjalnie dla mojej córeczki, która w zeszły weekend skończyła 5 lat :-). Tort był przełożony kremem czekoladowym, kwaskowym dżemem oraz gorzką czekoladą. Dekoracja została wykonana z kremu maślanego na bazie bezy szwajcarskiej. Zachęcam do wypróbowania.

Biszkopt:

  • 10 jaj
  • szklanka drobnego cukru
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli

1 szklanka = 250 ml

Krem czekoladowy:

  • 1 litr śmietany kremówki 30 %
  • 300 g gorzkiej lub mlecznej czekolady (3 tabliczki)
  • 4 śmietan Fixy 

Dodatkowo:

  • dżem kwaskowy, ja użyłam dżemu z aronii i jabłek
  • tabliczka gorzkiej czekolady - 100 g

Poncz:

  • sok z całej cytryny
  • szklanka ciepłej wody

Krem na bazie bezy szwajcarskiej:

  • 300 g miękkiego masła, pokrojonego na kawałki
  • 100 g białek (3-4 sztuki)
  • 200 g cukru kryształu
  • szczypta soli
  • ewentualne barwniki
  • ekstrakt waniliowy lub cukier wanilinowy

Biszkopt: rozgrzać piekarnik do 170 st. C. Połączyć oba rodzaje mąki. Starannie oddzielić białka od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli, zacząć ubijać pianę. Gdy piana zrobi się biała, ale nie będzie jeszcze zupełnie sztywna, rozpocząć stopniowe dodawanie cukru, nie przerywając upijania, aż do momentu, gdy stanie się bardzo sztywna. Od tego momentu używać szpatułki i dodawać stopniowo żółtka. Wsypać połączone mąki na sitko i przesiać pierwszą partię mąki na pianę. Delikatnie wymieszać posługując się szpatułką. Przesiewać mąkę partiami, delikatnie łączyć ją z masą jajeczną powolnymi, okrężnymi ruchami od dołu ku górze. Gotową masę przelać do przygotowanej formy o średnicy 28-29 cm i wstawić do piekarnika. Piec około 40 minut do tzw. suchego patyczka. Upieczony biszkopt pozostawić na blacie do całkowitego wystygnięcia, a następnie oddzielić płynnym ruchem ciasto od boków formy i wyjąć na kratkę. Można upiec go poprzedniego dnia, żeby miał dużo czasu na ostygnięcie. Żeby tort był jeszcze wyższy można upiec 2 biszkopty z 6 jaj. Link do przepisu na biszkopt z 6 jaj podaję poniżej. Wtedy spokojnie będziecie mieć 4 blaty. Ja przekroiłam biszkopt na 3 blaty.

Przygotować ganache na krem: śmietanę kremówkę zagotować i zalać nią pokrojoną na kawałki czekoladę, odstawić na kilka minut pod przykryciem, potem wymieszać aż do uzyskania gładkiej jednolitej polewy. Kiedy czekoladowa śmietana nie jest już gorąca włożyć ją pod przykryciem do lodówki – najlepiej na całą noc. Na drugi dzień ganache czekoladowy ubić na pianę w mikserze – ważne, żeby był bardzo dobrze schłodzony przed rozpoczęciem ubijania. Pod koniec dodać śmietanFix dla utrwalenia.

Ostudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 3 lub 4 blaty (u mnie 3). Przygotować poncz: wymieszać wodę z sokiem z cytryny. Na paterze ułożyć pierwszy spód biszkoptu,  pod ciasto włożyć kilka szerokich pasków papieru do pieczenia, dzięki temu, kiedy skończymy dekorowanie będzie można łatwo je usunąć, a patera zostanie czysta. Pierwszy blat nasączyć ponczem. Krem przełożyć do worka cukierniczego z okrągłą końcówką i wycisnąć obręcz z kremu na około spodu. Do środka nałożyć dość grubą warstwę dżemu i rozsmarować. Wycisnąć na dżem nieco kremu, na który przyklei się kolejny spód. Drugi krążek nasączyć ponczem i posmarować kremem a następnie posypać pokrojoną gorzką czekoladą. Wierzch oraz boki tortu posmarować pozostałym kremem. Tort włożyć do lodówki do schłodzenia, najlepiej na całą noc.

Na drugi dzień przygotować krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej. Białka przelać do miski, dodać szczyptę soli. Umieścić miskę nad garnkiem z wrzącą wodą, lekko roztrzepać białka. Wsypać cukier i ubijać aż do momentu, gdy się cały cukier rozpuści. Najlepiej sprawdzić to rozcierając pianę między palcami – cukier nie powinien być wyczuwalny. Zdjąć miskę z garnka i jeśli się białka zbyt mocno podgrzały należy je przestudzić. Następnie wlać do misy miksera i końcówką do ubijania białek miksować do momentu, aż białka będą bardzo gęste (około 10 minut). Po tym czasie zmienić końcówkę na ucierającą i stopniowo dodawać po kawałku miękkiego masła, cały czas miksując. Podczas mieszania może się zdarzyć, że masa zacznie wyglądać jakby się zważyła. Nie należy się tym przejmować, po chwili dalszego miksowania wszystko wróci do normy. Dodać ekstrakt i ubijać do momentu, aż usłyszymy charakterystyczne ‚mlaskanie’ kremu. Można przystąpić do dekorowania. Na ozdobienie tortu o średnicy 28-29 cm przygotowałam krem z podwójnej ilości składników.

Dekoracja tortu:  jak tort się schłodzi obsmarować kremem maślanym wierzch i boki tortu, wyrównać i włożyć jeszcze raz do lodówki, żeby krem się schłodził (min. 3 godziny). Dzięki temu dekoracja nie spadnie z tortu. Wyciąć wycięty szablon Hello Kitty, obrysować np. wykałaczką. Podzielić krem na tyle części, ile chcemy mieć różnych kolorów. U mnie były to kolory: żółty, czarny, czerwony, różowy i biały. Do każdej z części dodać wybrany barwnik (używam barwników w żelu firmy Wilton) i dokładnie wymieszać (lub zmiksować). Do dekorowania będzie potrzebny worek jednorazowy lub rękaw cukierniczy oraz tylki :

- do wypełnienia buzi użyłam żółtego kremu i tylki okrągłej Wilton nr. 2.;

- do oczków i konturów Hello Kitty użyłam czarnego kremu i tylki okrągłej Wilton nr. 2;

- do kokardy użyłam czerwonego kremu i tylki okrągłej Wilton nr. 2;

- do twarzy Hello Kitty używamy białego kremu oraz tylki otwartej  gwiazdki Wilton nr. 18;

-  do uzupełnienia reszty na wierzchu, boków tortu użyłam różowego kremu oraz tylki otwartej  gwiazdki Wilton nr. 32.

 

Linki:

Biszkopt z 6 jaj: link

Biszkopt z 10 jaj: link

Krem czekoladowy: link

Krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej: link


Smacznego!

środa, 07 lutego 2018



Na rocznicę ślubu moich rodziców upiekłam tort karpatkowy przełożony brzoskwiniami i czekoladą. Dekorację wykonałam z kremu maślanego klasycznego oraz z masy cukrowej. Linki, z których korzystałam przy wykonywaniu tego tortu podaję poniżej.

Moim rodzicom życzę dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń. Kocham Was :-).

 

Krem karpatkowytutaj

Masa curowa: tutaj

Krem maślany klasyczny: tutaj

 

Pozdrawiam :-)

środa, 24 stycznia 2018

Z okazji Dnia Babci i Dziadka upiekłam lekki tort z bitą śmietaną i serkiem mascarpone. Tort został przygotowany specjalnie na tą okazję.

Z tej okazji chciałabym złożyć wszystkim Babciom i Dziadkom najserdeczniejsze życzenia, dużo zdrowia i radości, szczególnie z wnuków :-)

Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

szklanka = 250 ml

Poncz:

  • pół szklanki soku z brzoskwiń
  • pół szklanki ciepłej wody
  • 2-3 łyżki soku z cytryny 

Krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 250ml schłodzonej śmietanki kremówki 30% lub 36%
  • 4 - 5 łyżek cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 100 ml gorącej wody

Wykończenie tortu:

  • 1 litr schłodzonej śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 4 śmietan - fixy
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • różowy barwnik spożywczy najlepiej w żelu (ja użyła firmy Wilton)
  • tylki do dekoracji Wilton: 224, 1M, 2 

Dodatkowo:

  • dżem porzeczkowy lub inny kwaskowy
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie
  • 1-2 łyżeczki nutelli

Przygotować biszkopt. Piekarnik nastawić na 160 stopni C na funkcji termoobieg (na funkcji góra-dół 180 stopni C - ja tak piekłam). Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać stopniowo cukier. Dalej miksując, dodawać po kolei po jednym żółtku. W miseczce wymieszać obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać łopatką. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 22 - 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia, tylko dno. Wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 45 minut do suchego patyczka. Po wystudzeniu biszkopt przekroić 3 razy, powstaną 4 krążki.

Krem: do gorącej wody dodać żelatynę i dokładnie wymieszać, aż się rozpuści. Odstawić do przestygnięcia, powinna być odrobinę ciepła. Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywną pianę. Dodać serek i wymieszać mikserem na średnich obrotach, aż składniki się połączą. Do żelatyny dodać 2-3 łyżki masy śmietanowej i rozmieszać. Następnie wlać ją do pozostałego kremu i wymieszać mikserem. Krem podzielić na 3 równe części.

Brzoskwinie odsączyć na sicie, później pokroić na mniejsze kawałki. Gorzką czekoladę pokroić na kawałki. Przygotować poncz: sok z brzoskwiń wymieszać dokładnie z ciepłą wodą i sokiem z cytryny. 

Przełożenie tortu: pierwszy krążek nasączyć ponczem i posmarować dżemem porzeczkowym. 1/3 kremu wyłożyć na dżem i wyrównać, przykryć drugim krążkiem. Drugi krążek nasączyć ponczem i wyłożyć drugą cześć kremu. Na to położyć pokrojone cząstki brzoskwiń, przykryć trzecim krążkiem. Biszkopt nasączyć ponczem wyłożyć ostatnią część kremu, posypać kawałkami czekolady, przykryć ostatnim krążkiem biszkoptu. Ostatni krążek nawilżyć ponczem. Tort odstawić w chłodne miejsce na parę godzin (najlepiej na całą noc).

Wykończenie tortu: śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i fixami. Podzielić ją na trzy porcje. Biała porcja śmietany niech będzie trochę większa. Do pozostałych dwóch dodać różowy barwnik spożywczy (ja używam w żelu), do jednej porcji trochę więcej, aby była ciemniejsza.

Śmietaną posmarować ciasto, nakładając ją pasmami (na dole najciemniejsza, wyżej jaśniejsza), wierzch tortu posmarować białą porcją śmietany, wygładzić metalową szpatułką do ciasta.

Zdobienie tortu: 

Po wyrównaniu boków i wierzchu tortu zostało mi jeszcze bitej śmietany, dodałam do niej trochę różowego barwnika, włożyłam do worka cukierniczego z metalową końcówką w kształcie otwartej gwiazdki - u mnie tylka Wilton 1M i wycisnęłam róże (róże można zrobić także tylką Wilton - 2D lub 2C). Poniżej w uwagach załączam filmiki jak można wykonać róże.

Do wykonania napisu użyłam nutelli, którą włożyłam do worka cukierniczego z metalową tylką okrągą Wilton nr. 2 i wycisnęłam napis. 

Do bitej śmietany dodałam także jeszcze trochę różowego barwnika, włożyłam do worka cukierniczego z metalową tylką Wilton nr. 224 kwiatek, wycisnęłam kwiatki naokoło tortu.

Uwagi! 

1. Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej, wtedy będzie łatwiej go przekroić. Z podanych składników przecięłam biszkopt 3 razy, powstały 4 krążki. Lepiej upiec 2 razy biszkopt z 3 jajek. Wyjdą wtedy 2 równe biszkopty, które po przekrojeniu dadzą nam 4 równe blaty. Link na biszkopt z 6 jajek podaję poniżej.

Źródło: biszkopt z 6 jajek - tutaj

2. Jeśli chcecie mieć tort składający się z 3 warstw wystarczy upiec biszkopt z 4 jajek. Link do biszkoptu z 4 jaj oraz do kremu podaję poniżej.

Źródło: tutaj

3.  Wykonanie róż tylką Wilton - 1M, 2C i 2D.

Źródło: tutaj


Smacznego!

sobota, 30 grudnia 2017

Dzisiaj publikuję zdjęcie tortu, którego upiekłam na ślub mojego kolegi Bartka. Tort był przełożony bitą śmietaną, mandarynkami, brzoskwiniami i gorzką czekoladą. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, pozdrawiam :-)

piątek, 21 marca 2014

Na pierwsze urodziny mojej córeczki upiekłam torta w kształcie głowy misia :-). Bardzo sympatyczny, smaczny dziecięcy tort - zachęcam do upieczenia ! Tort jest dość prosty i nieskomplikowany do wykonania, ale pracochłonny. Czego się jednak nie robi dla swojego malucha, warto przecież zobaczyć uśmiech na jego twarzy :-). Przepis znalazłam na stronie Joasi, link tutaj, polecam.

Ciasto czekoladowe ciemne:

  • 150g czekolady gorzkiej
  • 120g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 100g margaryny
  • 100g mąki pszennej
  • 25g mąki ziemniaczanej
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Ciasto czekoladowe jasne:

  • 150g białej czekolady
  • 120g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 3 jajka
  • 100g margaryny
  • 100g mąki pszennej
  • 25g mąki ziemniaczanej
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Lekka masa budyniowa (do środka tortu):

  • 1 budyń czekoladowy (może być również waniliowy lub śmietankowy)
  • 500ml mleka
  • 4 listki żelatyny ( = 3 płaskie łyżeczki żelatyny w proszku)
  • 200g słodkiej śmietany 30- 36%

Masa budyniowa (do obłożenia tortu):

  • 2 żółtka
  • 250g masła
  • 1 szklanka mleka (250ml)
  • ½ szklanki cukru (100g)
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej
  • trochę kakao

Dodatkowo:

  • trochę masy marcepanowej
  • trochę kakao

Przygotować ciasto czekoladowe ciemne. Czekoladę gorzką połamać na kawałki i roztopić w kąpieli wodnej. Pozostawić do ostygnięcia. Cukier, cukier waniliowy, jajka, miękką margarynę, mąkę, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia miksować mikserem około 2 minut, aż powstanie jednolite ciasto. Na końcu dodać roztopioną (chłodną, ale jeszcze płynną) czekoladę. Ciasto wyłożyć do tortownicy o średnicy 26cm, wysmarowanej margaryną i posypanej mąką. Piec w nagrzanym piekarniku około 25 minut w temperaturze 180 stopni C (ciasto sprawdzić patyczkiem). Ciasto po upieczeniu pozostawić do ostygnięcia. W ten sam sposób upiec ciasto czekoladowe jasne.

W ciemnym cieście obciąć brzeg na szerokość około 1,5 cm. Obcięty brzeg pokruszyć do miski. Odstawić na bok. Ciasto przeciąć na pół tak, aby powstały dwa krążki.

Ciasto jasne przeciąć na pół tak, aby powstały dwa krążki. W jednym, jasnym krążku obciąć brzeg na szerokość około 1,5 cm. W drugim krążku wyciąć 6 kółek (średnica około 8 cm). Kółka ściąć z jednej strony.

Resztki pozostałe po wycięciu kółek i brzeg z drugiego krążka pokruszyć. (Ja pokruszyłam do jednej miski środek z resztek, aby otrzymać czysty żółty kolor. Te okruszki przydadzą się do zrobienia futra na nosie i jasnego futra na uszach. Do drugiej miski pokruszyłam wszystkie pozostałe resztki, czyli ta część od przypieczonego ciasta. Będą one potrzebne do uformowania nosa).

Przygotować lekką masę budyniową. Żelatynę namoczyć w 3 łyżkach zimnej wody. Budyń przygotować według przepisu na opakowaniu. Do ciepłego budyniu dodać żelatynę i dokładnie wymieszać. Pozostawić do ostygnięcia. Śmietanę ubić mikserem i wmieszać delikatnie do zimnego budyniu.

Jeden krążek ciasta czekoladowego ciemnego ułożyć na paterze. Zacisnąć wokół niego obręcz do tortu. Wyłożyć połowę masy budyniowej, przykryć krążkiem jasnego ciasta, wyłożyć resztę masy i przykryć drugim krążkiem ciemnego ciasta. Ciasto wstawić do lodówki na co najmniej 3 godziny.

Przygotować masę budyniową. Pół szklanki mleka i cukier zagotować. Pozostałe mleko wymieszać dokładnie z żółtkami, cukrem waniliowym i mąką ziemniaczaną. Dodać do gotującego się mleka, szybko mieszając, aby nie powstały grudki. Chwilkę gotować (około 1 min), aż budyń zgęstnieje. Pozostawić do ostygnięcia. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Dalej miksując dodawać stopniowo zimny budyń. Na końcu wmieszać trochę kakao.

Schłodzony tort posmarować większą częścią masy budyniowej. Po trzy kółka przeznaczone na uszy przełożyć i posmarować w około masą budyniową. Uszy przykleić do tortu.

Trochę pokruszonych resztek jasnego ciasta z jednej miski (przeznaczonych na nos) zagnieść z częścią masy budyniowej. Uformować kulkę, lekko ją rozpłaszczyć i ułożyć na torcie. Nos posmarować masą budyniową. Nos i środkową część uszu posypać pokruszonym, jasnym ciastem. Resztę posypać pokruszonym, ciemnym ciastem.

Część masy marcepanowej zagnieść z kakao. Z jasnej i kakaowej masy marcepanowej zrobić oczy i buzię misia. Części marcepanowe ułożyć na torcie. (Można posmarować je od spodu masą budyniową, żeby lepiej trzymały się na torcie, ale nie jest to konieczne). Tort wstawić do lodówki.

Smacznego !

niedziela, 25 sierpnia 2013

Dzisiaj moja córeczka ma 6 miesięcy i z tej okazji upiekłam torcik czekoladowy z malinami :-) Przepis znalazłam w dodatku do gazety "Chwila dla Ciebie", nr.31 z 1 sierpnia 2013 r., zachęcam do upieczenia.

Biszkopt:

  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 6 jajek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao (ja nie dałam)
  • 1 cukier wanilinowy

Krem:

  • 1 litr śmietany kremówki (30 %)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki żelatyny

Dodatkowo:

  • pół kg malin
  • 2 kieliszki wódki lub spirytusu (jeśli robicie tort dla dzieci alkohol pominąć, można zastąpić sokiem z cytryny)

Białka ubić na sztywno, dodać szczyptę soli, dodać cukry i nadal ubijać. Do żółtek dodać szczyptę soli, wymieszać. Gdy piana będzie sztywna dodać żółtka i delikatnie wymieszać łyżką. Następnie dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, kakao delikatnie wymieszać. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (ja wycinam koło z papieru i wkładam na dno formy, boków tortownicy niczym nie smaruję). Ciasto wylać do tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec około 25-30 minut w temperaturze 180 °C, pod koniec pieczenia sprawdzić drewnianym patyczkiem czy biszkopt jest upieczony (po nakłuciu biszkoptu w paru miejscach patyczek musi być suchy).

Po wystudzeniu przekroić biszkopty na 3 części. Przygotować poncz: do szklanki ciepłej wody wlać spirytus lub wódkę, wszystko dokładnie wymieszać.

Krem: kremówkę zagotować z cukrem, kakao i pokruszoną czekoladą, ostudzić. Krem wstawić do lodówki na 8 godzin, masa wtedy zgęstnieje. Po tym czasie dodać rozpuszczoną żelatynę, masę ubić mikserem.

Każdy krążek tortu naponczować, szczególnie boki. Na każdy krążek wyłożyć krem, położyć maliny, ułożyć krążki jeden na drugim. Boki i wierzch tortu posmarować kremem (ja moczę nóż w gorącej wodzie, wtedy masa lepiej się wygładzi). Wierzch tortu udekorować w dowolny sposób malinami, tort schłodzić w lodówce, gotowe :-).


Smacznego !



czwartek, 13 czerwca 2013

Przedstawiam zaległy przepis na tort z bitą śmietaną i brzoskwiniami według własnego pomysłu, który upiekłam na Dzień Matki. Wykonanie nie jest trudne, polecam do wypróbowania - jeśli się zdecydujecie mam nadzieję, że będzie Wam smakował, pozdrawiam:-)

Składniki na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1,5 szklanki mąki pszennej w tym 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 niepełna szklanka cukru kryształu
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Bita śmietana:

  • 1,5 litra śmietany kremówki (30 %)
  • 3 cukry waniliowe
  • 4 śmietan - fixy (w lecie daję 5)

Poncz:

  • sok z brzoskwiń
  • ciepła woda
  • 2 -3 kieliszki wódki

Dodatkowo:

  • puszka ananasów
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • dżem brzoskwiniowy
  • puszka brzoskwiń

Upiec 2 biszkopty. Białka ubić na sztywno, dodać szczyptę soli, dodać cukier i nadal ubijać. Do żółtek dodać szczyptę soli, wymieszać. Gdy piana będzie sztywna dodać żółtka i delikatnie wymieszać łyżką. Następnie dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia, delikatnie wymieszać. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, ja wycinam koło z papieru i wkładam na dno formy, boków tortownicy niczym nie smaruję. Ciasto wylać do tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec około 25-35 minut w temperaturze 180 °C, przed końcem pieczenia sprawdzić drewnianym patyczkiem czy biszkopt jest upieczony (po nakłuciu biszkoptu w paru miejscach patyczek musi być suchy).

Po wystudzeniu przekroić biszkopty na pół. Przygotować poncz: do pół szklanki ciepłej wody wlać spirytus lub wódkę, sok z brzoskwiń, wszystko dokładnie wymieszać.

Śmietanę ubić na sztywno razem z cukrami waniliowymi oraz z śmietan-fixami. Ananasy osączyć z zalewy i pokroić w większą kostkę. Tabliczkę gorzkiej czekolady pokroić na nierówne kawałki.

Pierwszy krążek biszkoptu naponczować, posmarować go grubo dżemem brzoskwiniowym, nałożyć bitą śmietanę, rozsmarować, przyłożyć drugim naponczowanym krążkiem biszkoptu. Następnie na biszkopt wyłożyć bitą śmietanę i posypać czekoladą, przyłożyć naponczowanym krążkiem biszkoptu. Ponownie wyłożyć śmietanę, wbić w nią kawałki ananasa,  przyłożyć ostanim naponczowanym krążkiem biszkoptu.

Wierzch tortu naponczować, wyłożyć resztę bitej śmietany, posmarować nią wierzch i boki tortu. Na koniec ustroić dowolnie wierzch tortu osączonymi brzoskwiniami, gotowe:-)


Smacznego!



 
1 , 2 , 3 , 4
Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
www.otam.pl www.otam.pl www.otam.pl Znajdź nas na Facebooku

Kuchnia na 5



Przepisy kulinarne


Online






Najlepsze Blogi


free counters



Durszlak.pl Top Blogi