Wpisy z tagiem: dżem/konfitura
środa, 17 listopada 2010
Pyszne ciasteczka z kaszki manny z odrobiną marmolady, niebo w gębie. To moja propozycja do akcji "Ciasteczkowy potwór" oraz "Jedzmy kaszę", polecam! Składniki:
Wszystkie składniki zagnieść na jednolitą masę. Formować kuleczki. W każdej zrobić niewielki dołek, w który włożyć pół łyżeczki marmolady. Blachę posmarować olejem, ja używam pędzelka. Ciasteczka układać na blasze w dużych odstępach, bo się rozrastają. Piec 15 minut w temperaturze 180 stopni C - na złoty kolor.
Smacznego!
wtorek, 30 marca 2010
Przepis na strzępca pochodzi z zaprzyjaźnionego bloga kulinarnego: My cuisine". Zgadzam się z autorką tegoż bloga, że ciasto strzępiec jest wersją pleśniaka, która różni się recepturą i kolejnością warstw. Od siebie mogę dodać, że ciasto bardzo mi smakowało:-) Jest fantastyczne i pięknie pachnie, a do tego jest proste w wykonaniu. Gorąco polecam ten przepis szczególnie osobom, które dopiero co zaczynają zgłębiać tajniki sztuki pieczenia! Składniki: Oddzielić żółtka od białek. Mąkę, żółtka, proszek, masło, śmietanę oraz 1/4 szklanki cukru posiekać nożem i zagnieść ciasto. Podzielić je na pół, a następnie jedną z połówek na 2/3 i 1/3, czyli musisz otrzymać 3 części różnej wielkości. Do średniej części trzeba dosypać kakao, i jeszcze raz zagnieść. Wszystkie części owinąć osobno folią i włożyć na co najmniej godzinę do lodówki. Formę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Największą część ciasta rozwałkować lub zetrzeć na grubej tarce na blachę. Wstawić blachę do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i podpiekać przez 15 minut. W tym czasie ubić pianę z białek z dodatkiem 1/2 szklanki cukru i mąki ziemniaczanej. Na podpieczonym spodzie rozsypać bułkę tartą, na to wyłożyć dżem. Na dżem zetrzeć na tarce kakaowe ciasto, następnie wyłóż pianę i zetrzeć ostatni kawałek jasnego ciasta. Piec wszystko jeszcze przez 40-45 minut, do momentu, aż wierzch się zarumieni. Smacznego:-) Źródło: http://mycuisine.blox.pl/html
sobota, 20 marca 2010
Upiekłam tradycyjnego skubańca, u mnie w domu nazywanego też pleśniakiem, kolejna perła z lamusa. Smak skubańca znam z rodzinnego domu, to pyszne połączenie kruchego ciasta, owoców i słodkiej bezowej pianki. Najlepiej smakuje z agrestem, ale ja upiekłam z dżemem i nie żałuję. Wyszedł super, gorąco polecam! Składniki: Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, następnie posiekać z margaryną i żółtkami. Dodać pół szklanki cukru i wyrobić kruche ciasto. Ciasto schłodzić w lodówce, 2/3 ciasta rozwałkować i ułożyć na blasze. Pozostałe ciasto podzielić na 2 części. Do jednej dodać łyżkę kakao. Jabłka umyć, obrać, usunąć gniazda nasienne, podzielić na kawałki, ułożyć na cieście (ja zamiast owoców rozsmarowałam na cieście dwa rodzaje dżemów: agrestowy i śliwkowy). Można użyć innych owoców, np. agrestu, truskawek. Schłodzone ciasto surowe białe zetrzeć na tarce z dużymi oczkami bezpośrednio na owoce lub na dżem. Ubić sztywną pianę z białek, szklanki cukru i cukru waniliowego, ułożyć na startym cieście. Zetrzeć ciasto kakaowe i posypać wierzch. Piec około 45-50 minut w temperaturze 200 stopni C. Smacznego:-)
poniedziałek, 15 lutego 2010
Na ostatki upiekłam pączki z przepisu mojej mamy. Przepis był wiele razy wypróbowany. Pączki są pyszne, kruche i cudownie smakują, polecam! Składniki na ciasto:
Dodatkowo:
Mąkę przesiać na stolnicę. Tłuszcz do smażenia pączków stopić w rondlu. Zrobić rozczyn z roztartych drożdży z 1 łyżką cukru, 20 dkg mąki i mlekiem (gęstość rozczynu powinna odpowiadać gęstości dobrej śmietany). Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Następnie utrzeć jajko i żółtka z cukrem, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, cukier waniliowy, resztę mleka, szczyptę soli, alkohol, wyrabiać ciasto, aż stanie się gładkie, lśniące, będzie odstawać od ręki i na powierzchni ciasta ukażą się pęcherzyki powietrza. Wlewać po trochu tłuszcz, jeszcze chwilę wyrabiać. Ciasto powinno być niezbyt gęste. Ciasto wyrobić. Obrać ciasto z boków miski, wyrównac powierzchnię, zostawić w ciepłe do wyrośnięcia (10-15 minut). Po wyrobieniu ciasto przykryć, zostawić w ciepłym miejsu do wyrośnięcia. Gdy ciasto zwiększy swą objętość o 100 %, nabierać partiami i wykładać na stolnicę posypaną mąką, bardzo lekko wywałkować na grubość 1 1/2 - 2cm. Wykrawać kółka szklanką, na środek każdego kawałka nakładać marmoladę. Zlepiać dokładnie, formować kule, kłaść zlepieniem na spód na posypany mąką stół, przykryć czystą ściereczką.
Sprawdzić, czy tłuszcz jest odpowiednio nagrzany: wrzucić kawałek ciasta, gdy ciasto szybko wypłynie i zaraz się zrumieni, można smażyć. Wyrośnięte pączki kolejno brać ostrożnie na rękę, omieść pędzelkiem z mąki, kłaść na gorący tłuszcz górną stroną na dół. Przykryć pokrywą i smażyć (pączki powinny swobodnie pływać). Gdy pączki zrumienią się od dołu, obrócić widelcem do góry i dosmażyć bez przykrycia.
Usmażone pączki wyjmować na bibułę do osączenia, starannie osączyć, układać na płaskim, szerokim półmisku jeden obok drugiego. Ostudzić. Przygotować lukier. Do cukru pudru dodać ciepłą wodę, tak aby powstała w miarę płynna masa. Dodać sok z połowy cytryny. Każdy pączek polukrować. Smacznego:-)
niedziela, 07 lutego 2010
W ostatni weekend upiekłam nowe ciasto o nazwie "popapraniec". Upiekłam go z dwóch powodów. Po pierwsze jadłam go w gościach i ciasto tak mi smakowało, że już od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem upieczenia tego placka. Po drugie ciasto zostało upieczone na konkurs cukru królewskiego ogłoszonego na blogu moje wypieki. Ciasto jest pyszne, tak jak nazwa wskazuje to "popaprany" biszkopt składajacy się z wiórków kokosowych, maku i kakao, przełożony masą budyniową. Ciasto rozpływa się w ustach. Spójrzcie na zdjęcie, zachęcam do upieczenia ! Składniki na ciasto:
Ponadto: 1/2 szklanki wódki dżem z jabłek lub czarnej porzeczki rodzynki wiórki kokosowe migdały lub orzechy Białka ubić z cukrem. Dodać żółtka, wymieszać delikatnie łyżką. Dodać przesianą mąkę Piec jak biszkopt 25-30 minut w temperaturze 180 stopni C. Przygotować masę budyniową. Na mleku ugotować budyń. Ostudzony budyń utrzeć z masłem i cukrem pudrem. Polewa czekoladowa: Rozpuścić w garnku masło, dodać wodę. Wrzucić czekoladę, rozpuścić. Gdyby masła była za gęsta, dodać więcej wody. Ostudzone ciasto podzielić na pół i skropić alkoholem. Do środka dodać 3/4 masy budyniowej. Resztę masy rozsmarować na wierzchu. Na masę wyłożyć dżem, posiekane migdały lub orzechy oraz wcześniej namoczone w alkoholu rodzynki. Polać nierównomiernie polewą czekoladową (zrobić zygzaki) i posypać wiórkami kokosowymi. Odczekać, aż trochę zmięknie. Ciasto jest pyszne, polecam! Smacznego:-)
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
POMÓŻCIE KUBUSIOWI
Online
|