Sprawdzone przepisy

Torty

sobota, 14 kwietnia 2018

Witam po Świętach! Dzisiaj przedstawiam tort, który pojawił się na moim wielkanocnym stole. Tort w kształcie jajka wielkanocnego, świąteczny koszyczek z pisankami. Zachęcam do wypróbowania!

Źródło - tutaj

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki wody
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa budyniowa z Baileys:

  • 100ml likieru Baileys (lub innego podobnego likieru)
  • 100ml mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 18g budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
  • 200g słodkiej śmietany 30-36%
  • 1,5 łyżeczki żelatyny w proszku

Masa budyniowa do dekoracji:

  • 2 żółtka
  • 250g masła
  • 250ml mleka
  • 100g cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 kopiata łyżka mąki ziemniaczanej (30g)

Dodatkowo:

  • barwniki spożywcze, ja użyłam firmy Wilton w żelu
  • dżem porzeczkowy lub inny kwaskowy
  • ciepła woda
  • sok z połowy cytryny

Białka ubić na sztywno, dodać szczyptę soli, dodać cukier i nadal ubijać. Do żółtek dodać szczyptę soli, wymieszać. Gdy piana będzie sztywna dodać żółtka i delikatnie wymieszać łyżką. Następnie dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia, delikatnie wymieszać.  Ciasto wyłożyć do tortownicy o średnicy 26 cm, wysmarowanej margaryną i posypanej bułką tartą. Piec w nagrzanym piekarniku około 25 minut w temperaturze 180°C (sprawdzić patyczkiem). Ciasto po upieczeniu pozostawić do ostygnięcia. Z ciasta obciąć brzegi, tworząc ciasto w kształcie jajka i przeciąć biszkopt dwa razy. Odcięte kawałki pokruszyć i odstawić na bok. Pierwszą warstwę naponczować wodą wymieszaną z sokiem z cytryny, posmarować lekko masą budyniową i dżemem porzeczkowym. Położyć na to drugą warstwę biszkoptu, biszkopt naponczować.

Przygotować masę budyniową (do dekoracji). Pół szklanki mleka i cukier zagotować. Pozostałe mleko wymieszać dokładnie z żółtkami, cukrem waniliowym i mąką ziemniaczaną. Dodać do gotującego się mleka, szybko mieszając, aby nie powstały grudki. Chwilkę gotować (około 1 min), aż budyń zgęstnieje. Pozostawić do ostygnięcia. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Dalej miksując dodawać stopniowo zimny budyń. 

Przygotować masę budyniową z Baileys. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie. Budyń wymieszać z likierem. Mleko zagotować z cukrem. Do gotującego się mleka dodać wymieszany budyń z likierem, szybko mieszając, aby nie powstały grudki. Chwilkę gotować, aż budyń zgęstnieje. Do ciepłego budyniu dodać napęczniałą żelatynę i dobrze wymieszać. Pozostawić do ostygnięcia (Budyń powinien być zimny, ale jeszcze nie stężały). Śmietanę ubić na sztywno. Wmieszać delikatnie do zimnego budyniu. Na końcu dodać pokruszone ciasto. Masę budyniową wyłożyć na cieście, tworząc uwypuklenie tak, aby otrzymać ładny kształt jajka. Ciasto wstawić do lodówki, aż masa dobrze stężeje.

Częścią masy do dekoracji obłożyć tort. Wykałaczką można na masie, dla ułatwienia, narysować kontury wybranych wzorów. Tort schłodzić na chwilę w lodówce. 

Resztę masy zafarbować barwnikami i udekorować tort. Użyłam następujących tylek firmy Wilton do dekoracji tortu:

- tylka 47: do wykonania koszyczka

- tylka nr. 2: do wykonania jajeczek

- tylka nr. 16: do wypełnienia jajeczek

Dodatkowo:

- cukrowe kwiatki,

- cukrowe serduszka,

- cukrowe listka.



 Smacznego!

Tagi: wielkanoc
10:01, katarzyna_sar , Torty
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 marca 2018

Tort Hello Kitty powstał specjalnie dla mojej córeczki, która w zeszły weekend skończyła 5 lat :-). Tort był przełożony kremem czekoladowym, kwaskowym dżemem oraz gorzką czekoladą. Dekoracja została wykonana z kremu maślanego na bazie bezy szwajcarskiej. Zachęcam do wypróbowania.

Biszkopt:

  • 10 jaj
  • szklanka drobnego cukru
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli

1 szklanka = 250 ml

Krem czekoladowy:

  • 1 litr śmietany kremówki 30 %
  • 300 g gorzkiej lub mlecznej czekolady (3 tabliczki)
  • 4 śmietan Fixy 

Dodatkowo:

  • dżem kwaskowy, ja użyłam dżemu z aronii i jabłek
  • tabliczka gorzkiej czekolady - 100 g

Poncz:

  • sok z całej cytryny
  • szklanka ciepłej wody

Krem na bazie bezy szwajcarskiej:

  • 300 g miękkiego masła, pokrojonego na kawałki
  • 100 g białek (3-4 sztuki)
  • 200 g cukru kryształu
  • szczypta soli
  • ewentualne barwniki
  • ekstrakt waniliowy lub cukier wanilinowy

Biszkopt: rozgrzać piekarnik do 170 st. C. Połączyć oba rodzaje mąki. Starannie oddzielić białka od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli, zacząć ubijać pianę. Gdy piana zrobi się biała, ale nie będzie jeszcze zupełnie sztywna, rozpocząć stopniowe dodawanie cukru, nie przerywając upijania, aż do momentu, gdy stanie się bardzo sztywna. Od tego momentu używać szpatułki i dodawać stopniowo żółtka. Wsypać połączone mąki na sitko i przesiać pierwszą partię mąki na pianę. Delikatnie wymieszać posługując się szpatułką. Przesiewać mąkę partiami, delikatnie łączyć ją z masą jajeczną powolnymi, okrężnymi ruchami od dołu ku górze. Gotową masę przelać do przygotowanej formy o średnicy 28-29 cm i wstawić do piekarnika. Piec około 40 minut do tzw. suchego patyczka. Upieczony biszkopt pozostawić na blacie do całkowitego wystygnięcia, a następnie oddzielić płynnym ruchem ciasto od boków formy i wyjąć na kratkę. Można upiec go poprzedniego dnia, żeby miał dużo czasu na ostygnięcie. Żeby tort był jeszcze wyższy można upiec 2 biszkopty z 6 jaj. Link do przepisu na biszkopt z 6 jaj podaję poniżej. Wtedy spokojnie będziecie mieć 4 blaty. Ja przekroiłam biszkopt na 3 blaty.

Przygotować ganache na krem: śmietanę kremówkę zagotować i zalać nią pokrojoną na kawałki czekoladę, odstawić na kilka minut pod przykryciem, potem wymieszać aż do uzyskania gładkiej jednolitej polewy. Kiedy czekoladowa śmietana nie jest już gorąca włożyć ją pod przykryciem do lodówki – najlepiej na całą noc. Na drugi dzień ganache czekoladowy ubić na pianę w mikserze – ważne, żeby był bardzo dobrze schłodzony przed rozpoczęciem ubijania. Pod koniec dodać śmietanFix dla utrwalenia.

Ostudzony biszkopt przekroić wzdłuż na 3 lub 4 blaty (u mnie 3). Przygotować poncz: wymieszać wodę z sokiem z cytryny. Na paterze ułożyć pierwszy spód biszkoptu,  pod ciasto włożyć kilka szerokich pasków papieru do pieczenia, dzięki temu, kiedy skończymy dekorowanie będzie można łatwo je usunąć, a patera zostanie czysta. Pierwszy blat nasączyć ponczem. Krem przełożyć do worka cukierniczego z okrągłą końcówką i wycisnąć obręcz z kremu na około spodu. Do środka nałożyć dość grubą warstwę dżemu i rozsmarować. Wycisnąć na dżem nieco kremu, na który przyklei się kolejny spód. Drugi krążek nasączyć ponczem i posmarować kremem a następnie posypać pokrojoną gorzką czekoladą. Wierzch oraz boki tortu posmarować pozostałym kremem. Tort włożyć do lodówki do schłodzenia, najlepiej na całą noc.

Na drugi dzień przygotować krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej. Białka przelać do miski, dodać szczyptę soli. Umieścić miskę nad garnkiem z wrzącą wodą, lekko roztrzepać białka. Wsypać cukier i ubijać aż do momentu, gdy się cały cukier rozpuści. Najlepiej sprawdzić to rozcierając pianę między palcami – cukier nie powinien być wyczuwalny. Zdjąć miskę z garnka i jeśli się białka zbyt mocno podgrzały należy je przestudzić. Następnie wlać do misy miksera i końcówką do ubijania białek miksować do momentu, aż białka będą bardzo gęste (około 10 minut). Po tym czasie zmienić końcówkę na ucierającą i stopniowo dodawać po kawałku miękkiego masła, cały czas miksując. Podczas mieszania może się zdarzyć, że masa zacznie wyglądać jakby się zważyła. Nie należy się tym przejmować, po chwili dalszego miksowania wszystko wróci do normy. Dodać ekstrakt i ubijać do momentu, aż usłyszymy charakterystyczne ‚mlaskanie’ kremu. Można przystąpić do dekorowania. Na ozdobienie tortu o średnicy 28-29 cm przygotowałam krem z podwójnej ilości składników.

Dekoracja tortu:  jak tort się schłodzi obsmarować kremem maślanym wierzch i boki tortu, wyrównać i włożyć jeszcze raz do lodówki, żeby krem się schłodził (min. 3 godziny). Dzięki temu dekoracja nie spadnie z tortu. Wyciąć wycięty szablon Hello Kitty, obrysować np. wykałaczką. Podzielić krem na tyle części, ile chcemy mieć różnych kolorów. U mnie były to kolory: żółty, czarny, czerwony, różowy i biały. Do każdej z części dodać wybrany barwnik (używam barwników w żelu firmy Wilton) i dokładnie wymieszać (lub zmiksować). Do dekorowania będzie potrzebny worek jednorazowy lub rękaw cukierniczy oraz tylki :

- do wypełnienia buzi użyłam żółtego kremu i tylki okrągłej Wilton nr. 2.;

- do oczków i konturów Hello Kitty użyłam czarnego kremu i tylki okrągłej Wilton nr. 2;

- do kokardy użyłam czerwonego kremu i tylki okrągłej Wilton nr. 2;

- do twarzy Hello Kitty używamy białego kremu oraz tylki otwartej  gwiazdki Wilton nr. 18;

-  do uzupełnienia reszty na wierzchu, boków tortu użyłam różowego kremu oraz tylki otwartej  gwiazdki Wilton nr. 32.

 

Linki:

Biszkopt z 6 jaj: link

Biszkopt z 10 jaj: link

Krem czekoladowy: link

Krem maślany na bazie bezy szwajcarskiej: link


Smacznego!

środa, 07 lutego 2018



Na rocznicę ślubu moich rodziców upiekłam tort karpatkowy przełożony brzoskwiniami i czekoladą. Dekorację wykonałam z kremu maślanego klasycznego oraz z masy cukrowej. Linki, z których korzystałam przy wykonywaniu tego tortu podaję poniżej.

Moim rodzicom życzę dużo zdrowia, szczęścia i spełnienia wszystkich marzeń. Kocham Was :-).

 

Krem karpatkowytutaj

Masa curowa: tutaj

Krem maślany klasyczny: tutaj

 

Pozdrawiam :-)

środa, 24 stycznia 2018

Z okazji Dnia Babci i Dziadka upiekłam lekki tort z bitą śmietaną i serkiem mascarpone. Tort został przygotowany specjalnie na tą okazję.

Z tej okazji chciałabym złożyć wszystkim Babciom i Dziadkom najserdeczniejsze życzenia, dużo zdrowia i radości, szczególnie z wnuków :-)

Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

szklanka = 250 ml

Poncz:

  • pół szklanki soku z brzoskwiń
  • pół szklanki ciepłej wody
  • 2-3 łyżki soku z cytryny 

Krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 250ml schłodzonej śmietanki kremówki 30% lub 36%
  • 4 - 5 łyżek cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 100 ml gorącej wody

Wykończenie tortu:

  • 1 litr schłodzonej śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 4 śmietan - fixy
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • różowy barwnik spożywczy najlepiej w żelu (ja użyła firmy Wilton)
  • tylki do dekoracji Wilton: 224, 1M, 2 

Dodatkowo:

  • dżem porzeczkowy lub inny kwaskowy
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie
  • 1-2 łyżeczki nutelli

Przygotować biszkopt. Piekarnik nastawić na 160 stopni C na funkcji termoobieg (na funkcji góra-dół 180 stopni C - ja tak piekłam). Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać stopniowo cukier. Dalej miksując, dodawać po kolei po jednym żółtku. W miseczce wymieszać obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać łopatką. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 22 - 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia, tylko dno. Wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 45 minut do suchego patyczka. Po wystudzeniu biszkopt przekroić 3 razy, powstaną 4 krążki.

Krem: do gorącej wody dodać żelatynę i dokładnie wymieszać, aż się rozpuści. Odstawić do przestygnięcia, powinna być odrobinę ciepła. Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywną pianę. Dodać serek i wymieszać mikserem na średnich obrotach, aż składniki się połączą. Do żelatyny dodać 2-3 łyżki masy śmietanowej i rozmieszać. Następnie wlać ją do pozostałego kremu i wymieszać mikserem. Krem podzielić na 3 równe części.

Brzoskwinie odsączyć na sicie, później pokroić na mniejsze kawałki. Gorzką czekoladę pokroić na kawałki. Przygotować poncz: sok z brzoskwiń wymieszać dokładnie z ciepłą wodą i sokiem z cytryny. 

Przełożenie tortu: pierwszy krążek nasączyć ponczem i posmarować dżemem porzeczkowym. 1/3 kremu wyłożyć na dżem i wyrównać, przykryć drugim krążkiem. Drugi krążek nasączyć ponczem i wyłożyć drugą cześć kremu. Na to położyć pokrojone cząstki brzoskwiń, przykryć trzecim krążkiem. Biszkopt nasączyć ponczem wyłożyć ostatnią część kremu, posypać kawałkami czekolady, przykryć ostatnim krążkiem biszkoptu. Ostatni krążek nawilżyć ponczem. Tort odstawić w chłodne miejsce na parę godzin (najlepiej na całą noc).

Wykończenie tortu: śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i fixami. Podzielić ją na trzy porcje. Biała porcja śmietany niech będzie trochę większa. Do pozostałych dwóch dodać różowy barwnik spożywczy (ja używam w żelu), do jednej porcji trochę więcej, aby była ciemniejsza.

Śmietaną posmarować ciasto, nakładając ją pasmami (na dole najciemniejsza, wyżej jaśniejsza), wierzch tortu posmarować białą porcją śmietany, wygładzić metalową szpatułką do ciasta.

Zdobienie tortu: 

Po wyrównaniu boków i wierzchu tortu zostało mi jeszcze bitej śmietany, dodałam do niej trochę różowego barwnika, włożyłam do worka cukierniczego z metalową końcówką w kształcie otwartej gwiazdki - u mnie tylka Wilton 1M i wycisnęłam róże (róże można zrobić także tylką Wilton - 2D lub 2C). Poniżej w uwagach załączam filmiki jak można wykonać róże.

Do wykonania napisu użyłam nutelli, którą włożyłam do worka cukierniczego z metalową tylką okrągą Wilton nr. 2 i wycisnęłam napis. 

Do bitej śmietany dodałam także jeszcze trochę różowego barwnika, włożyłam do worka cukierniczego z metalową tylką Wilton nr. 224 kwiatek, wycisnęłam kwiatki naokoło tortu.

Uwagi! 

1. Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej, wtedy będzie łatwiej go przekroić. Z podanych składników przecięłam biszkopt 3 razy, powstały 4 krążki. Lepiej upiec 2 razy biszkopt z 3 jajek. Wyjdą wtedy 2 równe biszkopty, które po przekrojeniu dadzą nam 4 równe blaty. Link na biszkopt z 6 jajek podaję poniżej.

Źródło: biszkopt z 6 jajek - tutaj

2. Jeśli chcecie mieć tort składający się z 3 warstw wystarczy upiec biszkopt z 4 jajek. Link do biszkoptu z 4 jaj oraz do kremu podaję poniżej.

Źródło: tutaj

3.  Wykonanie róż tylką Wilton - 1M, 2C i 2D.

Źródło: tutaj


Smacznego!

sobota, 30 grudnia 2017

Dzisiaj publikuję zdjęcie tortu, którego upiekłam na ślub mojego kolegi Bartka. Tort był przełożony bitą śmietaną, mandarynkami, brzoskwiniami i gorzką czekoladą. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, pozdrawiam :-)

Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
www.otam.pl www.otam.pl www.otam.pl Znajdź nas na Facebooku

Kuchnia na 5



Przepisy kulinarne


Online






Najlepsze Blogi


free counters



Durszlak.pl Top Blogi