Sprawdzone przepisy

Ciasta

sobota, 10 lutego 2018

Ciasto z galaretkami to wspomnienie mojego dzieciństwa. To biszkopt przełożony masą śmietanową i zatopionymi w niej kolorowymi galaretkami. Podobne jest do kostki Rubika:-) Jest bardzo smaczne i szybkie w przygotowaniu, polecam!

Źródło: tutaj

Biszkopt:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru kryształu
  • 6 jajek
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Masa śmietanowa:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka cukru kryształu
  • 500 ml śmietany kremówki 30 %
  • 3 opakowania galaretek - różne kolory
  • 3 łyżki żelatyny

1 szklanka = 250 ml

Piekarnik nastawić na 180 stopni C w funkcji góra-dół. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać stopniowo cukier. Dalej miksując, dodawać po kolei po jednym żółtku. W miseczce wymieszać obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać łopatką. Ciasto wylać do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki. Piec około 30 minut do suchego patyczka. Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej. 

Ostudzony biszkopt przekroić na pół. Galaretki rozpuścić w szklance gorącej wody (każdą), wylać na talerze i zostawić do stężenia, a następnie pokroić w kostkę. Żelatynę rozpuścić w ½ szklanki ciepłej przegotowanej wody - wystudzić. Mleko zagotować z cukrem - wystudzić. Mleko połączyć z żelatyną (najpierw trochę mleka wlać do żelatyny). Do przestudzonej żelatyny wlać śmietanę, ubić. Połączyć z kostkami galaretki. Płaty ciasta przełożyć tężejącą masa. Wierzch posypać cukrem pudrem.

 

Smacznego!

sobota, 13 stycznia 2018

Przedstawiam dzisiaj przepis na ciasto Pijak. Składa się ono z biszkoptu i ciasta makowo- kokosowego. Przełożone zostało dżemem porzeczkowym i masą budyniową. Górna warstwa to pijane biszkopty zalane polewą czekoladową. Ciasto wielosmakowe i bardzo alkoholowe. Polecam na imprezy rodzinne, święta :-).

Źródło -  tutaj.

Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej w tym 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Poncz:

  • 20 ml wódki
  • 20 ml wody

Ciasto makowo-kokosowe:

  • 6 białek
  • 130 g cukru pudru
  • 150 g suchego maku
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa budyniowa:

  • 6 żółtek
  • 80 g cukru
  • 25 g mąki pszennej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 375 ml mleka
  • 250 g masła

Polewa czekoladowa:

  • 100 g masła
  • 50 g kakao
  • 120 g cukru pudru
  • 4 łyżki mleka

Dodatkowo:

  • 400 - 450 g dżemu porzeczkowego
  • około 200 g biszkoptów okrągłych
  • około 200 - 250 ml likieru pomarańczowego (lub wódki)

Przygotować biszkopt. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać stopniowo cukier. Dalej miksując, dodawać po kolei po jednym żółtku. W miseczce wymieszać obie mąki. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy i piec w nagrzanym piekarniku około 30 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C (funkcja góra - dół). Pozostawić do ostygnięcia.

Ciasto makowo - kokosowe: mak, wiórki kokosowe i proszek do pieczenia wymieszać w miseczce. Odstawić na bok. Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo cukier. Na końcu wmieszać delikatnie szpatułką wymieszany mak z wiórkami i proszkiem do pieczenia. Piec w tej samej formie co biszkopt, wyłożonej papierem do pieczenia, około 30 minut w w temperaturze 180°C. Pozostawić do ostygnięcia.

Wódkę wymieszać z wodą i nasączyć biszkopt. Następnie rozsmarować dżem porzeczkowy. Na dżem położyć ciasto makowo- kokosowe.

Przygotować masę budyniową. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Dalej miksując dodać obie mąki. W międzyczasie zagotować mleko. Dalej miksując masę jajeczną wlewać cienkim strumieniem gorące mleko. Następnie postawić garnek z masą na piecu i ciągle mieszając, zagotować. Gotować ok. 1 minuty, aż budyń zgęstnieje. Gotowy budyń ściągnąć z pieca i przykryć folią spożywczą tak, aby folia dotykała powierzchni budyniu. (W ten sposób na budyniu nie utworzy się kożuch). Pozostawić do ostygnięcia. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Dalej miksując dodawać stopniowo zimny budyń.

Masę budyniową rozsmarować na cieście makowo- kokosowym. Likier pomarańczowy (lub inny alkohol) nalać do głębokiego talerza lub miseczki. Biszkopty moczyć z obu stron w alkoholu i układać rzędami na masie budyniowej.

Polewa czekoladowa: masło roztopić. Do roztopionego tłuszczu dodać kakao, cukier puder i mleko. Dobrze wymieszać i nie gotować. Polewę rozłożyć na biszkoptach.

Ciasto wstawić na kilka godzin do lodówki. Nóż zanurzyć w wodzie przed krojeniem, wówczas polewa nie będzie się mocno do niego kleić.

Smacznego!

niedziela, 10 grudnia 2017

Sernik z dodatkiem puree z dyni - kremowy, wilgotny, o pięknej barwie i aromacie. Do tego spód ciasteczkowy z cynamonem i imbirem oraz lustrzana glazura czekoladowa, trio doskonałe. Łatwy do wykonania, robiłam go już kilka razy, pycha:-)

Źródło sernik - tutaj.

Źródło puree z dyni -tutaj.

Spód:

  • 20o g herbatników
  • 100 g masła
  • pół łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki imbiru 

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu z wiaderka
  • 500 g puree z dyni
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru (opakowanie na 500 ml mleka)
  • 170 g cukru kryształu

Lustrzana glazura czekoladowa:

  • 150 g cukru kryształu
  • 50 ml wody
  • 50 g kakao
  • 100 ml śmietany kremówki 30 lub 36 %
  • 2 łyżeczki żelatyny (8 g)

Ciasteczka rozkruszyć drobno, najlepiej w blenderze na piasek. Dodać cynamon i imbir, dokładnie wymieszać. Masło roztopić i od razu gorące dodać do rozkruszonych ciasteczek. Dno tortownicy o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie zacisnąć obręcz (ja wycinam koło z papieru do pieczenia i wykładam nim dno tortownicy). Ciasteczka wyłożyć do tortownicy i ugnieść na dnie. Wstawić do lodówki.

W międzyczasie twaróg zmiksować z puree z dyni na jednolitą masę. Dodać żółtka, cukier i budyń w proszku. Ponownie zmiksować na jednolitą masę. Miksować krótko tylko do połączenia składników. Białka ubić z szczyptą soli na sztywno i dodać do masy. Wymieszać delikatnie łyżką i wylać do tortownicy. 

Piec w nagrzanym piekarniku godzinę w temperaturze 180 stopni C (ja piekę z termoobiegiem). Gdyby sernik za bardzo się zrumienił można przykryć go folią aluminiową. Po upieczeniu sernik pozostawić przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika, do ostygnięcia. Włożyć do lodówki na całą noc.

Glazura: żelatynę zalać małą ilością zimnej wody, tylko do przykrycia, odstawić do napęcznienia. Do garnuszka wsypać cukier, dodać wodę, zagotować do rozpuszczenia się cukru. Dodać kakao, kremówkę, wymieszać rózgą kuchenną do połączenia, zagotować. Nie mieszać zbyt długo, ponieważ powstaną trudne do usunięcia pęcherzyki powietrza. Przelać przez sitko, by pozbyć się grudek. Do bardzo gorącej polewy dodać napęczniałą żelatynę, dokładnie wymieszać do jej rozpuszczenia. Polewę przestudzić - najlepiej włożyć do lodówki.   

Cały czas kontrolować jej gęstość, w odpowiednim momencie wyjąć ją z lodówki i polać sernik. Jeśli polewa zgęstnieje zbyt mocno należy ją znowu podgrzać. Polewę przygotować przed samą dekoracją sernika, można dowolnie udekorować, np. małymi srebrnymi perełkami.


Smacznego!


poniedziałek, 20 listopada 2017

Bardzo krucha szarlotka składające się z kruchego ciasta i nadzienia jabłkowego z nutką cynamonu. Pyszne, zachęcam do wypróbowania :-).

Źródł0 - tutaj.

Ciasto:

  • 50 dag mąki pszennej
  • 25 dag masła, zimnego
  • pół szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18%

Masa jabłkowa:

  • 2-3 kg jabłek, np. szara reneta
  • 2-3 łyżeczki cynamonu
  • cukier do smaku około 1/4 szklanki (jeśli są słodkie pominąć)
  • bułka tarta do posypania

Wszystkie składniki dokładnie posiekać, szybko zagnieść ciasto. Odłożyć 2/3 ciasta na spód, wyłożyć nim formę o wymiarach 25 x 40 cm (wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia), ponakłuwać i wstawić do lodówki na około 30 - 60 minut. Resztę ciasta również włożyć do lodówki (można do zamrażarki).

Jabłka umyć, obrać, wykroić gniazda nasienne, podzielić na ćwiartki, następnie pokroić w cienkie plasterki. Dodać do smaku cukru i cynamonu, wymieszać (nie odsączać soku).

Schłodzone ciasto podpiec przez około 10 - 15 minut w temperaturze 180ºC. Wyjąć, posypać obficie bułką tartą (kilka łyżek), by pochłonęła nadmiar wilgoci z jabłek. Na to wyłożyć jabłka, na tarce zetrzeć pozostałą część (1/3) ciasta lub pokruszyć tak jak kruszonki.

Piec około 1 godziny w temperaturze 160 - 180ºC (ja piekę z termoobiegiem). Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

18:42, katarzyna_sar , Ciasta
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 07 lipca 2014

Na urodziny mojego męża upiekłam budyniowy biszkopt z wiśniami i galaretką. Ciasto bardzo proste, szybkie do wykonania. Trzeba cieszyć się smakiem letnich owoców, pozdrawiam :-)

Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 3 budynie śmietankowe
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 cukry waniliowe
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • 1 kg wiśni
  • 3 galaretki wiśniowe
  • 3 szklanki gorącej wody
  • sok z połowy cytryny

Żółtka oddzielić od białek, białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, do żółtek dodać także szczyptę soli, rozbełtać widelcem. Do ubitej piany dodać cukry, jeszcze chwilę miksować.

Mąkę, budynie i proszek do pieczenia przesiać przez sitko. Do ubitej piany dodać żółtka, wymieszać delikatnie łyżką, następnie dodać przesianą mąkę, budynie i proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie wymieszać łyżką, na koniec ciasto wylać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180 stopni C przez 25 minut. Wymieszać pół szklanki ciepłej wody z sokiem z połowy cytryny i tym naponczować wystudzony biszkopt.

W międzyczasie galaretki zalać 3 szklankami gorącej wody, dokładnie rozpuścić, schłodzić do stężenia. Wiśnie umyć, wydrylować, poukładać na biszkopcie. Zalać owoce tężejącą się galaretką, wstawić do lodówki do całkowitego stężenia najlepiej na całą noc.

Smacznego!

czwartek, 19 czerwca 2014

Upiekłam tradycyjnego skubańca z rabarbarem i brzoskwiniami. To smak mojego dzieciństwa, pyszne połączenie kruchego ciasta, owoców i słodkiej bezowej pianki. Najlepszy jest z kwaskowymi owocami. Wyszedł super, gorąco polecam!

Składniki:

  • 3 szklanki mąki (pojemność 200 ml)
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 5 jaj
  • kostka masła lub margaryny - 25 dag
  • 1 łyżka kakao
  • 40 dag rabarbaru
  • 40 dag brzoskwiń
  • 2 cukry wanilinowe

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, następnie posiekać z miękką margaryną i żółtkami. Dodać pół szklanki cukru i wyrobić kruche ciasto. 2/3 ciasta rozwałkować i ułożyć na blasze, pozostałe ciasto (1/3) podzielić na 2 części, do jednej dodać kakao. Te 2 części schłodzić w lodówce przez min. 30 minut.

Rabarbar obrać, umyć i pokroić w kostkę. Brzoskwinie, obrać, opłukać, osączyć na sitku i przekroić na pół (można użyć brzoskwiń z puszki). Owoce ułożyć na cieście, posypać cukrami wanilinowymi.

Schłodzone ciasto surowe białe zetrzeć na tarce z dużymi oczkami bezpośrednio na owoce. Ubić sztywną pianę z białek, szklanki cukru i cukru waniliowego, ułożyć na startym cieście. Zetrzeć ciasto kakaowe i posypać wierzch. Piec około 45-50 minut w temperaturze 200 stopni C.

Smacznego !

środa, 12 lutego 2014

Sezon na cytrusy zainspirował mnie do upieczenia prostego biszkoptu z kremem karpatkowym i mandarynkami własnego pomysłu, pycha, zachęcam do wypróbowania :-)

Składniki na biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 1/2 szklanki mąki, w tym 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Krem karpatkowy:

  • 1/2 litra mleka
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 szklanka cukru kryształu
  • 1 kostka masła lub margaryny - 25 dag
  • 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki pszennej

Pozostałe składniki:

  • 2 galaretki pomarańczowe
  • sok z połowy cytryny
  • cukier wanilinowy
  • pół szklanki ciepłej wody
  • 1 kg mandarynek lub 2 puszki mandarynek

Biszkopt: białka ubić na sztywno, dodać szczyptę soli, dodać cukier i nadal ubijać. Do żółtek dodać szczyptę soli, wymieszać. Gdy piana będzie sztywna dodać żółtka i delikatnie połączyć łyżką. Następnie dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia, delikatnie wmieszać łyżką wszystkie składniki. Ciasto wylać do wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia prostokątnej formy. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 25 minut w temperaturze 170 °C. Po wystudzeniu przekroić biszkopt na pół.

Ostudzony biszkopt naponczować. Do pół szklanki ciepłej wody wycisnąć sok z cytryny, wsypać cukier waniliowy, wszystko dokładnie wymieszać. Biszkopt porządnie zwilżyć przygotowanym ponczem (zamiast cytryny można dać sok mandarynkowy z 1 puszki, wtedy nie trzeba dodawać cukru wanilinowego).

Krem karpatkowy: do pół szklanki mleka wsypać mąkę ziemniaczaną i mąkę pszenną. Rozmieszać dokładnie (żeby nie było grudek) i wlać do gorącego mleka, gotować tak jak budyń. Ostudzoną masę połączyć z kostką masła lub margaryny, dobrze rozmieszać.

Galaretki rozpuścić według przepisu na opakowaniu, dobrze wymieszać i pozostawić do stężenia. Krem podzielić na pół. Mandarynki obrać ze skórki, podzielić na cząstki (jeśli z puszki odcedzić dobrze na sitku).

Pierwszy biszkopt ułożyć na blasze, posmarować połową kremu, ułożyć mandarynki w niewielkich odstępach, przycisnąć drugim biszkoptem. Wierzch ciasta posmarować resztą kremu, ułożyć mandarynki i zalać tężejącą się galaretką, pozostawić w chłodnym miejscu do całkowitego stężenia.

Smacznego !

piątek, 07 lutego 2014



Dzisiaj 4 urodziny mojego bloga i z tej okazji przygotowałam kolorowy torcik śmietankowy z galaretkami i owocami :-)

Przy tej okazji chciałabym podziękować Wam za to, że jesteście, komentujecie i korzystacie z przepisów, dziękuję!

Składniki:

  • 1 litr śmietany kremówki
  • 2 galaretki ciemne np. wiśniowa lub truskawkowa
  • 2 galaretki zielone np. agrestowa
  • 4 galaretki jasne np. cytrynowa
  • puszka ananasów
  • puszka brzoskwiń

Galaretki ciemne i zielone rozpuścić według przepisu na opakowaniu w oddzielnych naczyniach, wylać na miski, wychłodzić (najlepiej poprzedniego dnia).

Owoce odsączyć z zalewy, pokroić w drobną kostkę. Spód tortownicy i brzegi wyłożyć folią aluminiową (tortownica o średnicy 30 cm). Jasne galaretki rozpuścić w połowie wody przewidzianej w przepisie, ja zalałam galaretki 4 szklankami gorącej wody, zostawić do stężenia.

Galaretki ciemne i zielone pokroić w kostkę. Śmietanę ubić na sztywno, dodać tężejące się jasne galaretki, wymieszać mikserem. Następnie dodać pokrojone galaretki i owoce, wszystko delikatnie wymieszać łyżką.

Całość przelać do przygotowanej tortownicy i wstawić do stężenia do lodówki, nawet na kilka godzin. Przed podaniem odpiąć bok formy, wyjąć torcik z folii, pokroić na zgrabne porcje, gotowe.


Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
www.otam.pl www.otam.pl www.otam.pl Znajdź nas na Facebooku

Kuchnia na 5



Przepisy kulinarne


Online






Najlepsze Blogi


free counters



Durszlak.pl Top Blogi