Sprawdzone przepisy
środa, 02 października 2013

Dzisiaj przepis na konfiturę z pigwy, ale bez zdjęcia. Taka konfitura jest bardzo dobra na przeziębienie. Postanowiłam podzielić się przepisem, bo przecież jesień w pełni, zima niedługo - mamy teraz osłabioną odporność. Konfitury nie przygotowałam, ponieważ nie mam owoców pigwy (nie znalazłam ich na targu, ani w sklepie). Tak więc polecam, może ktoś z Was przyrządzi taką konfiturę, podobno jest dobra jako dodatek do herbaty i z powodzeniem zastępuje cytrynę, zachęcam do przygotowania:-) Ja na pewno ją zrobię, muszę tylko zdobyć owoce pigwy, za przepis dziękuję Emilii, link tutaj, pozdrawiam.

Składniki:

  • 1 kg owoców pigwy
  • szklanka wrzątku
  • 1,5 szklanki cukru
  • goździki
  • sok z cytryny

Owoce umyć, obrać, pokroić na ósemki. Usunąć gniazda nasienne i pokroić na kawałeczki. Do garnka wlać szklankę wrzątku i wrzucić pigwę. Gotować na małym ogniu do miękkości, trwa to około 1,5 godziny.

Następnie dodać 1,5 szklanki cukru, sok z cytryny, goździki i smażyć, aż masa zgęstnieje. Przełożyć do wyparzonych słoików. Wstawić do wysokiego garnka wyłożonego ściereczką. Nalać wody do 3/4 wysokości słoików. Gotować 20 minut pod przykryciem. Słoiki wyjąć, odwrócić do góry dnem, a gdy ostygną z powodzeniem można przechowywać je w spiżarni.

Na zdrowie!

Tagi: pigwa quince
22:59, katarzyna_sar , Przetwory
Link Komentarze (1) »

Kolejny przepis na ciasto drożdżowe, tym razem z sezonowymi śliwki i chrupiącą  kruszonką. To jest pyszne ! - zachęcam do upieczenia :-) Przepis znalazłam w książce: "Słodka kuchnia polska" p. Ewy Aszkiewicz, polecam - warto!

Ciasto:

  • szklanka pełnego mleka
  • 5 dag świeżych drożdży
  •  3 szklanki mąki tortowej
  • szklanka cukru pudru
  • 5 żółtek
  • szczypta soli
  • łyżeczka smalcu
  • 1/2 (12,5 dag) masła lub margaryny
  • szklanka rozkruszonych, czerstwych biszkoptów
  • cukier puder do posypania
  • tłuszcz do wysmarowania blachy

Kruszonka:

  • 2/3 szklanki mąki krupczatki
  • 1/2 kostki (12,5 dag) masła
  • 1/2 szklanki cukru pudru

Owoce:

  • około 1 kg śliwek

Ciasto: w 3 łyżkach ciepłego mleka rozprowadzić rozkruszone drożdże z dodatkiem łyżki mąki i łyżki cukru, wymieszać, zaczyn przykryć ręcznikiem i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Do przesianej przez sito mąki dodać pozostałą mąkę, resztę cukru, żółtka, sól, łyżeczkę smalcu, zaczyn i pozostałe mleko, wyrobić ciasto. Gdy składniki się połączą, wlać roztopione masło i wyrabiać ciasto tak długo, aż stanie się sprężyste i lśniące. Przykryć lnianą ściereczką, odstawić do wyrośnięcia.

Kruszonka i owoce: mąkę posiekać z masłem i cukrem, wyrabiać czubkami palców, aż powstanie kruszonka. Śliwki umyć, wyciągnąć pestki, ponacinać każdą połówkę.

Wykonanie: gdy ciasto podwoi objętość, wyłożyć je na blachę wysmarowaną obficie tłuszczem, powierzchnię wyrównać zwilżonymi w roztopionym tłuszczu palcami, posypać rozkruszonymi biszkoptami, które lekko wgnieść w ciasto, a następnie wyłożyć przygotowane śliwki (część przekrojona musi być na górze), posypać kruszonką. Wstawić do ciepłego piekarnika. Piec 50-60 minut w temperaturze 180 stopni C. Placek wyłożyć, gdy będzie równomiernie zrumieniony, a boki będą odstawać od formy. Ciasto posypać cukrem pudrem lub polukrować.

Smacznego!

poniedziałek, 16 września 2013

Kolejny przepis siostry Anastazji, tym razem kotlet drobiowy inaczej. Przepis znajduje się w książce "Specjały siostry Anastazji", zachęcam do lektury, ponieważ można tam znaleźć świetne przepisy na różne okazje, pozdrawiam!

Składniki:

  • 1 pierś z kurczaka (2 połówki)
  • 3 jajka
  • 3 czerwone cebule
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • przyprawa do kurczaka
  • sól
  • pieprz
  • olej

Mięso i cebulę pokroić w kostkę, dodać sól, pieprz, przyprawę do kurczaka, surowe żółtka, wszystko wymieszać i zostawić na 10-15 minut. Ubić białka.

Do mięsa dodać mąki oraz pianę z białek i lekko wymieszać. Kłaść łyżką lub małą chochlą na rozgrzany tłuszcz i smażyć na złoty kolor. Podawać jako dodatek do obiadu lub na zimno do kanapki.


Smacznego!

środa, 11 września 2013

Dzisiaj proste i szybkie danie :-) Jest nim zapiekanka z ciasta francuskiego z dowolnymi dodatkami. Skorzystałam z przepisu Magdy, link tutaj, zachęcam do wypróbowania!

Składniki:

  • 3 blaty ciasta francuskiego
  • 4 pomidory
  • 3 dowolne kiełbasy
  • 20 dag żółtego sera
  • oliwa z oliwek
  • ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz
  • keczup

Pomidory sparzyć, pokroić w plastry. Kiełbasę pokroić w talarki. Ser zetrzeć na tarce. Do miseczki wlać oliwę z oliwek, zetrzeć czosnek, dodać sól, pieprz, dokładnie wymieszać.

Blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto pokroić wzdłuż krótszego boku na paski szerokości standardowych zapiekanek (ok. 6-8 cm). Paski ułożyć na wyłożonej papierem blasze, zachowując odstępy.

Każdy pasek posmarować przygotowaną oliwą z czosnkiem, ułożyć pomidory i kiełbasę - posmarowałam je także oliwą z wierzchu, całość posypać startym serem.

Zapiekać w temperaturze 200 stopni przez 15 minut - ja piekłam w funkcji termoobieg. Podawać gorące np. z keczupem.

Smacznego!

poniedziałek, 09 września 2013

Niby sernik to placek, który wygląda jak sernik ale nim nie jest. Bardzo prosty przepis na pyszne ciasto składające się z warstwy kakaowej i śmietanowej :-) Przepis znalazłam w jednej z lokalnych gazet, zachęcam do wypróbowania!

Ciasto:

  • 3 szklanki mąki tortowej
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 1 kostka margaryny (25 dag)
  • 5 żółtek

Masa:

  • 5 białek
  • 3 duże kwaśne śmietany (ja dałam każdą śmietanę o pojemności 400 ml)
  • 2 budynie śmietankowe
  • 1 szklanka cukru
  • szczypta soli

Ciasto: mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia i kakao, dodać cukier i miękką margarynę, posiekać. Na koniec dodać żółtka i wszystkie składniki dokładnie zagnieść. Ciasto podzielić (na 3/4 i 1/4 ciasta),  schłodzić w zamrażalniku przez 1,5 godziny.

Masa: białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i cukrem. Dodać śmietanę, przesiane budynie, dobrze wszystko wymieszać, aby nie było grudek.

Na blaszkę zetrzeć większą część ciasta, wylać masę i zetrzeć drugą część ciasta. Piec w temperaturze 180 stopni C przez około 50 minut (ja piekłam w funkcji termoobieg).

Smacznego!

środa, 04 września 2013

Dostałam ostatnio spory zapas cukinii takiej swojskiej, ze sprawdzonego źródła. Z części przygotowałam zupki dla mojej córeczki, a z pozostałej cukinię nadziewaną mięsem mielonym i ryżem. Nie korzystałam z jakiegoś konkretnego przepisu, inwencja była twórcza, wykorzystałam to co miałam w lodówce i w spiżarni. Wszystkim domownikom smakowała, zachęcam do zrobienia:-)

Składniki:

  • 3 większe cukinie
  • 1 kg mięsa mielonego
  • 4 torebki ryżu
  •  2 ząbki czosnku
  • 25 dag żółtego sera
  • keczup
  • sól, pieprz
  • 2 duże cebule
  • 3 jajka
  • olej do smażenia
  • szklanka bulionu
  • pęczek natki pietruszki

Cukinię umyć, przeciąć na pół (wzdłuż), wydrążyć miąższ. Tak przygotowaną cukinię dobrze posolić. Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu. Cebulę drobno pokroić, zeszklić na odrobinie oleju. Natkę pietruszki umyć, drobno posiekać.

Mięso mielone przełożyć do miski, dodać ugotowany ryż, cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, natkę pietruszki, jajka, sól i pieprz. Farsz dokładnie wymieszać, doprawić, nadziać nim cukinie.

Cukinie przełożyć do naczynia żaroodpornego, na dno wlać dowolny bulion (ja rozpuściłam kostkę rosołową). Naczynie z cukiniami przykryć folią aluminiową, włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i zapiekać przez 15 minut.

Po tym czasie ściągnąć folię, zapiekać jeszcze przez około 35 minut w tej samej temperaturze. Pod koniec pieczenia cukinie posypać startym serem. Udekorować keczupem. Podawać ciepłe, pycha!

Smacznego!




Tagi: cukinia ryż
22:37, katarzyna_sar , Dania główne
Link Komentarze (2) »
czwartek, 29 sierpnia 2013

Na blogu pojawiła się nowa kategoria: "Dla dzieci" :-) Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Będę tutaj umieszczać wszystkie przepisy na dania, które będę przygotowywać dla mojej córeczki. Będą to dania na początku proste, z czasem trudniejsze, bardziej urozmaicone. Zaczynam od pierwszej marchewki czyli papki marchewkowej. Podaje w jaki sposób pasteryzować i zamrażać zupki, zachęcam do skorzystania z przepisu, pozdrawiam!

Składniki:

  • marchewka (najlepiej ekologiczna, ze znanego źródła)
  • woda

Marchewkę obrać, dokładnie umyć, pokroić na mniejsze kawałki. Do garnka wrzucić marchewkę, zalać ją wodą, gotować do miękkości. Można też marchewkę ugotować na parze. Marchewkę potraktować blenderem, aż utworzy się gładka papka.

Mała ilość: słoiki i nakrętki dokładnie wyparzyć (ja używam tych po gotowych zupkach, które kupuję w sklepie). Gorącą papkę marchewkową nałożyć do słoiczków, dokładnie zakręcić, ustawić do góry dnem, ostudzone włożyć do lodówki (ja przechowuję taką zupkę max 48 godzin).

Pasteryzacja: słoiki i nakrętki dokładnie wyparzyć. Gorącą papkę marchewkową nałożyć do słoiczków, dokładnie zakręcić. Na dnie dużego garnka położyć czystą ścierkę, aby słoiki nie pękły. Powkładać słoiki zachowując odstęp. Zalać gorącą wodą, która powinna sięgać około 3 cm poniżej najniższego słoika. Pasteryzować 20-30 minut. Wieczko słoika powinno być wciągnięte, po tym czasie słoiki wyjąć z garnka, wytrzeć, dokręcić nakrętki. Na koniec słoiki należy obrócić do góry dnem i odstawić do ostygnięcia. Zupki z dodatkiem mięsa wymagają długotrwałej pasteryzacji przez 3 dni. Pasteryzowane zupy najlepiej przechowywać w lodówce lub w ciemnym zimnych pomieszczeniu do kilku tygodni.

Zamrażanie: ugotowaną zupę należy przestudzić, przelać do plastikowych lub szklanych pojemników i dopiero zamrozić. Przy zamrażaniu przetworów w słoiku należy pamiętać, aby słoik napełnić do nie więcej jak ¾ objętości. Aby zupa po rozmrożeniu miała odpowiednią konsystencję lepiej również wszelkie zabielacze (śmietanę, jogurt, kefir czy mleko) oraz masło czy oliwę dodać już po odgrzaniu zupy. Podobnie produkty zbożowe (makaron, kasza czy ryż) najlepiej dodać świeże każdorazowo przy odmrażaniu zupy. Zamrażając zupę należy pamiętać, aby rozdzielić ją na porcje, które zje się na raz. Nie można bowiem kilkakrotnie zamrażać i rozmrażać tych samych produktów czy przetworów. Zamrażanie nie powoduje dużych strat składników mineralnych i witamin. Przygotowując zupę warto więc korzystać z gotowych mrożonek (mrożonych warzyw i owoców). Szczególnie w zimie są one godne polecenia, kiedy surowe warzywa nie są już najlepszej jakości. Jednak dziecko powinno również poznać smak zupy ze świeżych jarzyn. Zamrożoną zupę można przechowywać w oddzielnym zamrażalniku około 3 miesięcy, w zamrażalniku wewnątrz lodówki- 2 tygodnie, zaś zamrożoną do -20 stopni C- 6-12 miesięcy.

Jak pasteryzuje się i zamraża zupki dla niemowląt znalazłam na stronie: http://www.przepisy-dla-dzieci.pl, link tutaj.

Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy :-)
niedziela, 25 sierpnia 2013

Dzisiaj moja córeczka ma 6 miesięcy i z tej okazji upiekłam torcik czekoladowy z malinami :-) Przepis znalazłam w dodatku do gazety "Chwila dla Ciebie", nr.31 z 1 sierpnia 2013 r., zachęcam do upieczenia.

Biszkopt:

  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 6 jajek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao (ja nie dałam)
  • 1 cukier wanilinowy

Krem:

  • 1 litr śmietany kremówki (30 %)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki żelatyny

Dodatkowo:

  • pół kg malin
  • 2 kieliszki wódki lub spirytusu (jeśli robicie tort dla dzieci alkohol pominąć, można zastąpić sokiem z cytryny)

Białka ubić na sztywno, dodać szczyptę soli, dodać cukry i nadal ubijać. Do żółtek dodać szczyptę soli, wymieszać. Gdy piana będzie sztywna dodać żółtka i delikatnie wymieszać łyżką. Następnie dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, proszek do pieczenia, kakao delikatnie wymieszać. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (ja wycinam koło z papieru i wkładam na dno formy, boków tortownicy niczym nie smaruję). Ciasto wylać do tortownicy i włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec około 25-30 minut w temperaturze 180 °C, pod koniec pieczenia sprawdzić drewnianym patyczkiem czy biszkopt jest upieczony (po nakłuciu biszkoptu w paru miejscach patyczek musi być suchy).

Po wystudzeniu przekroić biszkopty na 3 części. Przygotować poncz: do szklanki ciepłej wody wlać spirytus lub wódkę, wszystko dokładnie wymieszać.

Krem: kremówkę zagotować z cukrem, kakao i pokruszoną czekoladą, ostudzić. Krem wstawić do lodówki na 8 godzin, masa wtedy zgęstnieje. Po tym czasie dodać rozpuszczoną żelatynę, masę ubić mikserem.

Każdy krążek tortu naponczować, szczególnie boki. Na każdy krążek wyłożyć krem, położyć maliny, ułożyć krążki jeden na drugim. Boki i wierzch tortu posmarować kremem (ja moczę nóż w gorącej wodzie, wtedy masa lepiej się wygładzi). Wierzch tortu udekorować w dowolny sposób malinami, tort schłodzić w lodówce, gotowe :-).


Smacznego !



Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
www.otam.pl www.otam.pl www.otam.pl Znajdź nas na Facebooku

Kuchnia na 5



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery


Online






Najlepsze Blogi


free counters



Durszlak.pl Top Blogi