Sprawdzone przepisy
środa, 24 stycznia 2018

Z okazji Dnia Babci i Dziadka upiekłam lekki tort z bitą śmietaną i serkiem mascarpone. Tort został przygotowany specjalnie na tą okazję.

Z tej okazji chciałabym złożyć wszystkim Babciom i Dziadkom najserdeczniejsze życzenia, dużo zdrowia i radości, szczególnie z wnuków :-)

Biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

szklanka = 250 ml

Poncz:

  • pół szklanki soku z brzoskwiń
  • pół szklanki ciepłej wody
  • 2-3 łyżki soku z cytryny 

Krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 250ml schłodzonej śmietanki kremówki 30% lub 36%
  • 4 - 5 łyżek cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 100 ml gorącej wody

Wykończenie tortu:

  • 1 litr schłodzonej śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 4 śmietan - fixy
  • 3-4 łyżki cukru pudru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • różowy barwnik spożywczy najlepiej w żelu (ja użyła firmy Wilton)
  • tylki do dekoracji Wilton: 224, 1M, 2 

Dodatkowo:

  • dżem porzeczkowy lub inny kwaskowy
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1 puszka brzoskwiń w syropie
  • 1-2 łyżeczki nutelli

Przygotować biszkopt. Piekarnik nastawić na 160 stopni C na funkcji termoobieg (na funkcji góra-dół 180 stopni C - ja tak piekłam). Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać stopniowo cukier. Dalej miksując, dodawać po kolei po jednym żółtku. W miseczce wymieszać obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać łopatką. Ciasto przełożyć do tortownicy o średnicy 22 - 23 cm wyłożonej papierem do pieczenia, tylko dno. Wyrównać i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 45 minut do suchego patyczka. Po wystudzeniu biszkopt przekroić 3 razy, powstaną 4 krążki.

Krem: do gorącej wody dodać żelatynę i dokładnie wymieszać, aż się rozpuści. Odstawić do przestygnięcia, powinna być odrobinę ciepła. Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywną pianę. Dodać serek i wymieszać mikserem na średnich obrotach, aż składniki się połączą. Do żelatyny dodać 2-3 łyżki masy śmietanowej i rozmieszać. Następnie wlać ją do pozostałego kremu i wymieszać mikserem. Krem podzielić na 3 równe części.

Brzoskwinie odsączyć na sicie, później pokroić na mniejsze kawałki. Gorzką czekoladę pokroić na kawałki. Przygotować poncz: sok z brzoskwiń wymieszać dokładnie z ciepłą wodą i sokiem z cytryny. 

Przełożenie tortu: pierwszy krążek nasączyć ponczem i posmarować dżemem porzeczkowym. 1/3 kremu wyłożyć na dżem i wyrównać, przykryć drugim krążkiem. Drugi krążek nasączyć ponczem i wyłożyć drugą cześć kremu. Na to położyć pokrojone cząstki brzoskwiń, przykryć trzecim krążkiem. Biszkopt nasączyć ponczem wyłożyć ostatnią część kremu, posypać kawałkami czekolady, przykryć ostatnim krążkiem biszkoptu. Ostatni krążek nawilżyć ponczem. Tort odstawić w chłodne miejsce na parę godzin (najlepiej na całą noc).

Wykończenie tortu: śmietanę kremówkę ubić na sztywno z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym i fixami. Podzielić ją na trzy porcje. Biała porcja śmietany niech będzie trochę większa. Do pozostałych dwóch dodać różowy barwnik spożywczy (ja używam w żelu), do jednej porcji trochę więcej, aby była ciemniejsza.

Śmietaną posmarować ciasto, nakładając ją pasmami (na dole najciemniejsza, wyżej jaśniejsza), wierzch tortu posmarować białą porcją śmietany, wygładzić metalową szpatułką do ciasta.

Zdobienie tortu: 

Po wyrównaniu boków i wierzchu tortu zostało mi jeszcze bitej śmietany, dodałam do niej trochę różowego barwnika, włożyłam do worka cukierniczego z metalową końcówką w kształcie otwartej gwiazdki - u mnie tylka Wilton 1M i wycisnęłam róże (róże można zrobić także tylką Wilton - 2D lub 2C). Poniżej w uwagach załączam filmiki jak można wykonać róże.

Do wykonania napisu użyłam nutelli, którą włożyłam do worka cukierniczego z metalową tylką okrągą Wilton nr. 2 i wycisnęłam napis. 

Do bitej śmietany dodałam także jeszcze trochę różowego barwnika, włożyłam do worka cukierniczego z metalową tylką Wilton nr. 224 kwiatek, wycisnęłam kwiatki naokoło tortu.

Uwagi! 

1. Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej, wtedy będzie łatwiej go przekroić. Z podanych składników przecięłam biszkopt 3 razy, powstały 4 krążki. Lepiej upiec 2 razy biszkopt z 3 jajek. Wyjdą wtedy 2 równe biszkopty, które po przekrojeniu dadzą nam 4 równe blaty. Link na biszkopt z 6 jajek podaję poniżej.

Źródło: biszkopt z 6 jajek - tutaj

2. Jeśli chcecie mieć tort składający się z 3 warstw wystarczy upiec biszkopt z 4 jajek. Link do biszkoptu z 4 jaj oraz do kremu podaję poniżej.

Źródło: tutaj

3.  Wykonanie róż tylką Wilton - 1M, 2C i 2D.

Źródło: tutaj


Smacznego!

sobota, 13 stycznia 2018

Przedstawiam dzisiaj przepis na ciasto Pijak. Składa się ono z biszkoptu i ciasta makowo- kokosowego. Przełożone zostało dżemem porzeczkowym i masą budyniową. Górna warstwa to pijane biszkopty zalane polewą czekoladową. Ciasto wielosmakowe i bardzo alkoholowe. Polecam na imprezy rodzinne, święta :-).

Źródło -  tutaj.

Biszkopt:

  • 6 jajek
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej w tym 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Poncz:

  • 20 ml wódki
  • 20 ml wody

Ciasto makowo-kokosowe:

  • 6 białek
  • 130 g cukru pudru
  • 150 g suchego maku
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa budyniowa:

  • 6 żółtek
  • 80 g cukru
  • 25 g mąki pszennej
  • 25 g mąki ziemniaczanej
  • 375 ml mleka
  • 250 g masła

Polewa czekoladowa:

  • 100 g masła
  • 50 g kakao
  • 120 g cukru pudru
  • 4 łyżki mleka

Dodatkowo:

  • 400 - 450 g dżemu porzeczkowego
  • około 200 g biszkoptów okrągłych
  • około 200 - 250 ml likieru pomarańczowego (lub wódki)

Przygotować biszkopt. Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Następnie dodawać stopniowo cukier. Dalej miksując, dodawać po kolei po jednym żółtku. W miseczce wymieszać obie mąki. Przesiać do masy jajecznej i delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy i piec w nagrzanym piekarniku około 30 minut, do suchego patyczka, w temperaturze 180°C (funkcja góra - dół). Pozostawić do ostygnięcia.

Ciasto makowo - kokosowe: mak, wiórki kokosowe i proszek do pieczenia wymieszać w miseczce. Odstawić na bok. Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo cukier. Na końcu wmieszać delikatnie szpatułką wymieszany mak z wiórkami i proszkiem do pieczenia. Piec w tej samej formie co biszkopt, wyłożonej papierem do pieczenia, około 30 minut w w temperaturze 180°C. Pozostawić do ostygnięcia.

Wódkę wymieszać z wodą i nasączyć biszkopt. Następnie rozsmarować dżem porzeczkowy. Na dżem położyć ciasto makowo- kokosowe.

Przygotować masę budyniową. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną, puszystą masę. Dalej miksując dodać obie mąki. W międzyczasie zagotować mleko. Dalej miksując masę jajeczną wlewać cienkim strumieniem gorące mleko. Następnie postawić garnek z masą na piecu i ciągle mieszając, zagotować. Gotować ok. 1 minuty, aż budyń zgęstnieje. Gotowy budyń ściągnąć z pieca i przykryć folią spożywczą tak, aby folia dotykała powierzchni budyniu. (W ten sposób na budyniu nie utworzy się kożuch). Pozostawić do ostygnięcia. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Dalej miksując dodawać stopniowo zimny budyń.

Masę budyniową rozsmarować na cieście makowo- kokosowym. Likier pomarańczowy (lub inny alkohol) nalać do głębokiego talerza lub miseczki. Biszkopty moczyć z obu stron w alkoholu i układać rzędami na masie budyniowej.

Polewa czekoladowa: masło roztopić. Do roztopionego tłuszczu dodać kakao, cukier puder i mleko. Dobrze wymieszać i nie gotować. Polewę rozłożyć na biszkoptach.

Ciasto wstawić na kilka godzin do lodówki. Nóż zanurzyć w wodzie przed krojeniem, wówczas polewa nie będzie się mocno do niego kleić.

Smacznego!

sobota, 30 grudnia 2017

Dzisiaj publikuję zdjęcie tortu, którego upiekłam na ślub mojego kolegi Bartka. Tort był przełożony bitą śmietaną, mandarynkami, brzoskwiniami i gorzką czekoladą. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, pozdrawiam :-)

niedziela, 17 grudnia 2017

Dzisiaj publikuję zdjęcia pierniczków, które upiekłam w tym roku. Skorzystałam z przepisu na pierniczki z mąki żytniej. Link podaję poniżej. Pierniczki są miękkie, kruchę i smaczne. Zachęcam do wypróbowania :-).

 Linki:

pierniczki z mąki żytniej - link

pierniczki - link (te pierniki też są bardzo dobre, ale po upieczeniu są twarde i muszą skruszeć).

 

 

Smacznego! 

16:15, katarzyna_sar , Ciasteczka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 grudnia 2017

Sernik z dodatkiem puree z dyni - kremowy, wilgotny, o pięknej barwie i aromacie. Do tego spód ciasteczkowy z cynamonem i imbirem oraz lustrzana glazura czekoladowa, trio doskonałe. Łatwy do wykonania, robiłam go już kilka razy, pycha:-)

Źródło sernik - tutaj.

Źródło puree z dyni -tutaj.

Spód:

  • 20o g herbatników
  • 100 g masła
  • pół łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki imbiru 

Masa serowa:

  • 1 kg twarogu z wiaderka
  • 500 g puree z dyni
  • 4 jajka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego bez cukru (opakowanie na 500 ml mleka)
  • 170 g cukru kryształu

Lustrzana glazura czekoladowa:

  • 150 g cukru kryształu
  • 50 ml wody
  • 50 g kakao
  • 100 ml śmietany kremówki 30 lub 36 %
  • 2 łyżeczki żelatyny (8 g)

Ciasteczka rozkruszyć drobno, najlepiej w blenderze na piasek. Dodać cynamon i imbir, dokładnie wymieszać. Masło roztopić i od razu gorące dodać do rozkruszonych ciasteczek. Dno tortownicy o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie zacisnąć obręcz (ja wycinam koło z papieru do pieczenia i wykładam nim dno tortownicy). Ciasteczka wyłożyć do tortownicy i ugnieść na dnie. Wstawić do lodówki.

W międzyczasie twaróg zmiksować z puree z dyni na jednolitą masę. Dodać żółtka, cukier i budyń w proszku. Ponownie zmiksować na jednolitą masę. Miksować krótko tylko do połączenia składników. Białka ubić z szczyptą soli na sztywno i dodać do masy. Wymieszać delikatnie łyżką i wylać do tortownicy. 

Piec w nagrzanym piekarniku godzinę w temperaturze 180 stopni C (ja piekę z termoobiegiem). Gdyby sernik za bardzo się zrumienił można przykryć go folią aluminiową. Po upieczeniu sernik pozostawić przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika, do ostygnięcia. Włożyć do lodówki na całą noc.

Glazura: żelatynę zalać małą ilością zimnej wody, tylko do przykrycia, odstawić do napęcznienia. Do garnuszka wsypać cukier, dodać wodę, zagotować do rozpuszczenia się cukru. Dodać kakao, kremówkę, wymieszać rózgą kuchenną do połączenia, zagotować. Nie mieszać zbyt długo, ponieważ powstaną trudne do usunięcia pęcherzyki powietrza. Przelać przez sitko, by pozbyć się grudek. Do bardzo gorącej polewy dodać napęczniałą żelatynę, dokładnie wymieszać do jej rozpuszczenia. Polewę przestudzić - najlepiej włożyć do lodówki.   

Cały czas kontrolować jej gęstość, w odpowiednim momencie wyjąć ją z lodówki i polać sernik. Jeśli polewa zgęstnieje zbyt mocno należy ją znowu podgrzać. Polewę przygotować przed samą dekoracją sernika, można dowolnie udekorować, np. małymi srebrnymi perełkami.


Smacznego!


czwartek, 30 listopada 2017

Upiekłam w tym roku ciasteczka z wróżbą dla przedszkolaków na Andrzejki. Sprawiło to ogromną frajdę dzieciom, bo takie ciasteczka to fajna zabawa. Ciasteczka są kruche, słodkie i nie tuczą. Karteczka w środku pozostaje sucha, napis z wróżbą jest czytelny. Przygotowanie też jest łatwe, takie ciasteczka przygotowuje się w formie małych pierożków. Na karteczkach możecie napisać różne wróżby, sentencje - pełno jest ich w necie zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, gorąco polecam!

Źródło - tutaj.

Ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • mąka do podsypania
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • cukier wanilinowy
  • 2 jajka
  • 1 łyżka wody
  • 1 łyżka oleju

Mąkę przesiać na stolnicę. Dodać cukier puder i cukier waniliowy. Zrobić dołeczek, wybić jajka. Wlać wodę i olej. Wymieszać nożem, po czym rękoma wyrobić ciasto. Przykryć i zostawić na chwilę, by odpoczęło. W tym czasie przygotować niewielki paseczki z wróżbą.

Ciasto podsypać mąką i rozwałkować na grubość ok. 3 mm. Wyciąć krążki, np. literatką lub szklanką. Na każdym położyć złożoną karteczkę z wróżbą i zlepić tak, jak pierogi (można lekko wygiąć, by powstały rogaliki – wówczas warto umieścić je na brzegu miski i naciągnąć rogi).

Piec przez 20 minut w temp. 180 st. C.


Smacznego!

20:22, katarzyna_sar , Ciasteczka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 listopada 2017

Bardzo krucha szarlotka składające się z kruchego ciasta i nadzienia jabłkowego z nutką cynamonu. Pyszne, zachęcam do wypróbowania :-).

Źródł0 - tutaj.

Ciasto:

  • 50 dag mąki pszennej
  • 25 dag masła, zimnego
  • pół szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18%

Masa jabłkowa:

  • 2-3 kg jabłek, np. szara reneta
  • 2-3 łyżeczki cynamonu
  • cukier do smaku około 1/4 szklanki (jeśli są słodkie pominąć)
  • bułka tarta do posypania

Wszystkie składniki dokładnie posiekać, szybko zagnieść ciasto. Odłożyć 2/3 ciasta na spód, wyłożyć nim formę o wymiarach 25 x 40 cm (wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia), ponakłuwać i wstawić do lodówki na około 30 - 60 minut. Resztę ciasta również włożyć do lodówki (można do zamrażarki).

Jabłka umyć, obrać, wykroić gniazda nasienne, podzielić na ćwiartki, następnie pokroić w cienkie plasterki. Dodać do smaku cukru i cynamonu, wymieszać (nie odsączać soku).

Schłodzone ciasto podpiec przez około 10 - 15 minut w temperaturze 180ºC. Wyjąć, posypać obficie bułką tartą (kilka łyżek), by pochłonęła nadmiar wilgoci z jabłek. Na to wyłożyć jabłka, na tarce zetrzeć pozostałą część (1/3) ciasta lub pokruszyć tak jak kruszonki.

Piec około 1 godziny w temperaturze 160 - 180ºC (ja piekę z termoobiegiem). Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

18:42, katarzyna_sar , Ciasta
Link Komentarze (2) »
wtorek, 15 sierpnia 2017

Dzisiaj z serii: "Wszystko dla domu". Zwykły kwasek cytrynowy działa jak wybielacz i dobrze rozpuszcza różne osady.

Nalot na szklankach i kubkach

Nalot pozostawia kawa i herbata. Aby znów były lśniące, wyszoruj je zmywakiem posypanym kwaskiem.

Plamy z długopisu

Podłóż pod zaplamione miejsce kawałek ligniny lub watę. Plamę polej łyżką wody ze szczyptą kwasku. Po 20 minutach upierz tkaninę.

Kamień w czajniku

Wlej na noc do czajnika 2-3 szklanki wody i wsyp pół łyżeczki kwasku. Rano zagotuj, wylej i wypłucz.

Przebarwienia na dłoniach

Gdy obierasz buraczki lub dużo ziemniaków, na dłoniach pozostają plamy. Rozpuść w 1/2 litra letniej wody szczyptę kryształków kwasku cytrynowego i włóż ręce na 10 minut. Gdy przebarwienia znikną, umyj dłonie mydłem i wetrzyj krem nawilżający.

Srebro pokryte nalotem

Rozpuść pół łyżeczki kryształków kwasku w szklance wody. Zmocz tym roztworem bawełnianą ściereczkę, zawiń w nią przedmiot i pozostaw na 2 godziny. Odwiń i umyj w mydlinach, wypłucz.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 57
Zakładki:
Kucharze
Nie tylko kulinarnie
O autorze
Spis Treści
Tagi
Tutaj bywam
www.otam.pl www.otam.pl www.otam.pl Znajdź nas na Facebooku

Kuchnia na 5



Przepisy kulinarne


Online






Najlepsze Blogi


free counters



Durszlak.pl Top Blogi